Okolica bliższa
Trasy samochodowe >>
Do Jarocina i Śremu >>
Opisy miejscowości >>

Zwiedziliśmy Ziemię Średzką na wskroś. Początkowo odwiedzaliśmy, gnani ciekawością historii tylko te bardziej znane miejsca, jak prastary Giecz czy generalska Winna Góra. W miarę zgłębiania ich tajemnic coraz częściej nabieraliśmy takiej oto świadomości, że te ważne dla regionu, ba! Polski, miejsca są „bardziej znane”, ale dla nielicznych. Są narody, które miłość do własnych kolebek i panteonów przekazują kolejnym pokoleniom niczym hasło - klucz do życiowej pielgrzymki. „Naród, który traci pamięć przestaje być narodem”, mówił Józef Piłsudski. „Nasz naród jak lawa...”, ale niestety w pogoni fałszywie rozumianej nowoczesności nieubłaganie oduczamy się pamiętać o korzeniach. A szkoda. Sztandar, nie naród chciałoby się powtórzyć za Norwidem. Kiedy już nauczyliśmy się odwiedzać regularnie Giecz, Winną Górę, Koszuty i zaniemyską Wyspę Edwarda pomyśleliśmy o tych wszystkich innych dworach, drewnianych kościółkach – tych istniejących i tych, których już nie ma. Pomyśleliśmy o wąskotorowym szlaku, który na przekór czasowi i niektórym ciągle istnieje i wzbudza zachwyt zagranicznych turystów. Pomyśleliśmy o osadnictwie, o skarbach archeologicznych – dowodach na życie ludzi tutaj już wtedy, gdy państwa polskiego jeszcze nie było.
Gułtowy

Dębno
 Pomyśleliśmy o tych żyjących z tej ziemi, którzy bronili jej z taką zaciętością pod Kępą Wielką i Zaniemyślem wypędzając z dziedziny Krzyżaków, czy pod Lubrzem strasząc mityczną siłą szwedzkiego najeźdźcę, nie gorzej jak pod jasnogórskim klasztorem. Dla nich też to była „nasza ziemia”. Ta sama, w imieniu której wielkopolscy powstańcy ze średzkich kompanii ginęli pod Nakłem, Rynarzewem czy Zbąszyniem. Pomyśleliśmy o tych wszystkich gospodarczych ziemianach, sportretowanych zbiorowo w „Najdłuższej wojnie nowoczesnej Europy” i „Mariannie i Różach”, co w czas trudny ocalali polskość tych ziem, codzienną pracą i mądrą strategią. Pomyśleliśmy o tych wszystkich i tym wszystkim, co utworzyło nas – średzian i pojechaliśmy ich odwiedzić, tak samo jak swego czasu przez ciekawość własnych korzeni zostaliśmy zaproszeni do mieszkowego grodu w prastarym Gieczu. Dzisiaj ciągle od nowa realizujemy tę pasję, bo...
"[...] Wielkopolska, podobnie jak cała Polska to wszystko to, co widzą nasze oczy, co zapadło nam w pamięci, co wykarmiło nas od dzieciństwa i wczesnej młodości swoją barwą i dźwiękiem. To wszystko jest na tej prastarej polskiej ziemi, w Wielkopolsce zwanej dawniej nie bez powodu Magna Polonia, ziemi nad Wartą, Notecią, Prosną i Obrą. To wszystko co jest na tej ziemi i co się w niej kryje, jest nasze, stało się naszym. Wrosło nam w duszę i żadna siła nie może nam tego odebrać! Obrazu rodzimej Wielkopolski, regionu, w którym "zaczęła się Polska" nie jest w stanie zatrzeć także szybko upływający czas. Obraz tej ziemi idzie za nami wszędzie i po wielu latach ukazywać się nam będzie nawet w snach, zwłaszcza wówczas, gdy zrodzony na tej ziemi bedzie musiał osiąść gdzieś w innym zakątku kraju lub poza jego granicami." Jerzy Sobczak

Trasy rowerowe

łatwa średnio łatwa Powiat średzki jest piękny! A jak to najlepiej sprawdzić? Na rowerze, unikając szerokich i często uczęszczanych dróg, w szpalerze zieleni, pod kopułą błękitnego nieba. Opracowaliśmy 11 tras, różnej długości i o różnym stopniu trudności, ale z jednym wspólnym mianownikiem: dalej od cywilizacji, niż co dzień. Zanurzając się w tą zieleń przejeżdżać będziemy pośród ciekawych dworków, podworskich parków, leśnych uroczysk, starorzeczy, urokliwych leśnych traktów, szpalerów rosochatych wierzb i ciągnących się po horyzont pół. Staraliśmy się ułożyć trasy tak, by obcując z przyrodą otrzeć się o historię tej ziemi, o materialne ślady po tych, którzy żyli tu kiedyś i współtworzyli dzisiejszy kulturowy krajobraz i tożsamość. Trasy mają różną trudność, wprost zależną od długości, oznaczyliśmy je więc znaczkami.
do 30 km 30-50 km


trudna bardzo trudna
50-70 km pow. 70 km

TRASA nr 1
Środa – Olszewo – Pierzchnica – Starkówiec – Winna Góra – Pałczyn – Murzynowo Kościelne – Zberki – Kopaszyce – Rusibórz – Ulejno – Mączniki – Środa  28 km
Łatwy

Ulejno

Wyruszamy w kierunku Miłosławia, ulicą Harcerską. Po ok. 2,5 km od rogatek miasta jedziemy prosto do Pierzchnicy, a następnie przez Szlachcin – Huby i Starkówiec Piątkowski. Za Starkówcem wjeżdżamy ponownie na drogę powiatową ze Środy do Miłosławia i kontynuujemy podróż do Winnej Góry. Stąd jedziemy kierując się początkowo drogą na Ołaczewo, a następnie, ok. 700 metrach za kościołem skręcając w prawo na Pałczyn. Po ok. 1,2 km dojeżdżamy do granicy powiatu i stojącego po lewej stronie drogi krzyża. Po kolejnych 700 metrach jesteśmy w Pałczynie i skręcamy na bitej drodze w lewo. Po 800 metrach ponownie wjeżdżamy w granice powiatu, i wkrótce dojeżdżamy do Murzynowa Kościelnego. Stąd kierujemy się na Zberki, do drogi wojewódzkiej nr 432, a już w Zberkach zjeżdżamy z niej ponownie, kierując się na Kopaszyce. Jadąc dalej prosto dojeżdżamy do Rusiborza. Skręcamy w prawo i następnie ok. 200 m od skrzyżowania w lewo. Za ostatnimi zabudowaniami Rusiborza droga przechodzi w trakt polny którym dotrzemy do Ulejna.


Objeżdżamy dwór w kierunku na południe i po ok. 500 metrach na skrzyżowaniu wybieramy drogę polną w prawo. Po ok. 1,6 km ponownie skręcamy w prawo kierując się do Mącznik. Stąd jedziemy cały czas drogą, która w pewnym momencie skręca pod ostrym kątem w lewo, omijając dawny folwark. Mijając staw skręcamy w prawo i podróżujemy ok. 180 m do wznoszącego się po prawej stronie drogi drewnianego kościoła. Za kościołem skręcamy w lewo i wracamy do Środy, drogą prowadzącą równolegle do jeziora – zalewu średzkiego.



* * *
Murzynowo Kośc.
trasa na mapce >>

TRASA nr 2
Środa – Maczniki – Dębiczek – Szrapki – Dominowo – Giecz – Borzejewo – Gablin – Bagrowo – Babin – Zielniki – Środa 28 km
łatwy

Ze Środy jedziemy do Mącznik, drogą prowadzącą wschodnim skrajem zalewu – jeziora średzkiego. W Mącznikach mijamy kościół, staw i skręcamy w lewo, omijając zabudowania spółdzielni. Polną drogą kierujemy się cały czas prosto i po ok. 1,5 km skręcamy w lewo na Ulejno. Tutaj mijamy zabudowania dworu po prawej stronie i kierując się cały czas prosto wybieramy drogę na Szrapki. Po kolejnych 1,5 km skręcamy w prawo i dalej ponownie w prawo, dojeżdżając do drogi bitej w Szrapkach. Jedziemy prosto do Dominowa i na głównym skrzyżowaniu skręcamy w prawo do Orzeszkowa. Po dojechaniu do Orzeszkowa skręcamy w lewo i przez Poświątne, a następnie wiadukt nad autostradą podróżujemy do Giecza. Wracając z Giecza w kierunku Środy, za Chłapowem (ok. 3,5 km od drogi prowadzącej do Grodziszczka) skręcamy w prawo do Bagrowa. Z Bagrowa kierujemy się na Babin, a następnie powiatówką – traktem kostrzyńskim wracamy do Środy.

* * *

Boguszyn
trasa na mapce >>

TRASA nr 3
Środa – Jarosławiec – Januszewo – Kromolice – Trzebisławki – Koszuty – Słupia Wlk. – Środa
18 km
Łatwy
Jedziemy ul. Kosynierów do Jarosławca, do którego docieramy po 2 km. Po prawej stronie mijamy kaplicę. Dalej kierujemy się na Januszewo. Cały czas podróżujemy fragmentem Trans Wielkopolskiej Trasy Rowerowej. Po 1,5 km docieramy do Januszewa. Około 1 km za wsią opuszczamy na moment powiat średzki. Po kolejnych 1,5 km wjeżdżamy do Kromolic i przed zwartą zabudową wsi skręcamy w lewo, na Trzebisławki. Wkrótce znów wjeżdżamy w granice powiatu. Pokonujemy przejazd kolejowy na linii Środa – Poznań i około 700 m za nim skręcamy w lewo. Teraz jedziemy ok. 2,2 km i wjeżdżamy do Koszut. Wkrótce trafiamy na bryłę kościoła położonego po prawej stronie drogi, a po lewej ogrodową elewację koszutskiego dworu. Z Koszut kierujemy się do krajowej „11”, przeskakujemy ją i kontynuujemy podróż w kierunku Słupi Wielkiej. Już z daleka widać zabudowania COBORiU. By dojechać do dworu, siedziby dyrekcji osrodka musimy przejechać tor kolejki wąskotorowej i kilkadziesiąt metrów za nim skręcić w lewo.
trasa na mapce >>


TRASA nr 4
Środa – Topola - Jarosławiec - Bieganowo - Zmysłowo - Podgaj - Babin - Dębicz - Maczniki Środa 55km
trudna

Wina Góra Kierujemy się drogą w kierunku Topoli, do której docieramy po ok. 3 km. Dalej podróżujemy na zachód i przez Jarosławiec osiągamy Bieganowo. Musimy teraz skręcić w prawo, a po chwili w lewo. Po około 500 metrach skręcamy ponownie w lewo, na drogę polną prowadzącą do Zmysłowa. We wsi skręcamy w prawo i już po 500 metrach wjeżdżamy w las. Wkrótce mijamy przydrożny krzyż. Jadąc dalej docieramy do rozstaju dróg, gdzie skręcamy w lewo, w kierunku Podgaju. Zabudowania wsi osiągamy po ok. 1 km i wkrótce dojeżdżamy do drogi powiatowej Środa – Kostrzyn. Dalej jedziemy do Bagrowa i wjeżdżamy do wsi skręcając w prawo. Po lewej stronie stoi drewniany kościół. Kierujemy się dalej do drogi powiatowej Środa – Nekla, którą wracamy w kierunku Środy. Warto zajrzeć także do Dębicza, gdzie wznosi się pałac należący dawniej do Madalińskich. Z Dębicza, drogą prowadząca za pałacem kierujemy się do Mącznik. Stąd wracamy do Środy, skręcając przed kościołem w lewo.
* * *
trasa na mapce >>

TRASA nr 5
Środa – Topola – Bieganowo – Zmysłowo – Markowice – Węgierskie – Janowo – Wysławice – Karolewo – Nowojewo – Giecz – Chłapowo - Środa  32km
średnio łatwy

Gułtowy Kierujemy sie drogą w kierunku Topoli, do której docieramy po ok. 3 km. Dalej jedziemy na zachód i przez Jarosławiec osiągamy Bieganowo. Musimy teraz skręcić w prawo, a po chwili w lewo. Po około 500 metrach skręcamy ponownie w lewo, na drogę polną prowadzącą do Zmysłowa. 1,5 km dalej, na kolejnym rozstaju dróg w Zmysłowie skręcamy w lewo do Markowic. Tuż za Zmysłowem przekraczamy granice powiatu. Po osiągnięciu drogi głównej w Markowicach, kontynuujemy jazdę w w prawo, na Węgierskie. Przejeżdżając przez las zaliczamy lokalną kulminację (106 m) i wkrótce dojeżdżamy do wsi Węgierskie. Dalej kierujemy się do drogi powiatowej Środa – Kostrzyn i przejeżdżamy ją w kierunku Środy ok. 150m, po czym skręcamy w lewo, na leśny dukt. Jadąc nim ok. 2 km dotrzemy do kapliczki przy leśniczówce Janowo. Jadąc dalej w kierunku wschodnim docieramy do Wysławic, a następnie utwardzoną drogą przez Karolewo - do rogatek Gułtów. Nie wjeżdżamy jednak do wsi tylko skręcamy w prawo i jedziemy powiatówką w kierunku Środy. Po ok. 2,5 km docieramy do Biskupic, a po kolejnych 1,5 km - do Giecza, skąd przez Chłapowo wracamy do Środy.

* * *
trasa na mapce >>

TRASA nr 6
Środa – Kijewo – Nadziejewo – Murzynowo Leśne – Murzynówko – Wygranka – Bugaj – Miłosław – Środa 38km
średnio łatwa

Wspaniała wycieczka niemal przez 10 km prowadząca przez las, w tym wspaniałe lasy wchodzące w skład Żerkowsko – Czeszewskiego P.K. i  obszaru natura 2000 „Lasy Żerkowsko – czeszewskie”. Wyruszamy ulicą Niedziałkowskiego na południe, w kierunku Zaniemyśla i tuż za trasą katowicką (krajowa 11-tka) skręcamy na Kijewo, kierując się drogą powiatową prowadzącą do Solca. Po ok. 6 km, za Nadziejewem i mostem na Maskawie zjeżdżamy w lewo, kierując się na Murzynowo Leśne. Wkrótce mijamy zabudowania leśniczówki Brzozowiec, za którą ok. 700 metrów na południe znajduje się pozostałość grodziska zwanego „Zbójecka Góra”. Po ok. 1,5 km od leśniczówki dojeżdżamy do zabudowań Murzynowa Leśnego. Na skrzyżowaniu kierujemy się prosto na Murzynówko, do drogi krajowej nr 11. Kręcąc w prawo dojechalibyśmy po ok. 5 km do Góry Konwaliowej zwanej dawniej Górą Bismarka (100m n.p.m.). Z Murzynowa do drogi krajowej nr 11 jedziemy ok. 3km po czym kontynuujemy jazdę do Murzynówka. Ok. 800 m od drogi napotykamy kolejną leśniczówkę: Murzynówko. Po ok. wjeżdżamy w las, którym teraz jechać będziemy niemal bez przerwy przez 10 km. Po ok. 4,5 km dojeżdżamy do kilku zabudowań osady Wygranka za którymi znajdujemy rozjazd na północ i południe. Kierujemy się więc na północ, by po ok. 0.5 km dojechać do leśniczówki Brzeczka. Stąd kierujemy się ciągle prostym, leśnym traktem na północ. Trakt ten to prawdziwa autostrada, bo stanowi jeden z wariantów Trans wielkopolskiej Trasy Rowerowej oraz Nadwarciańskiego szlaku Rowerowego. Wkrótce docieramy do ciekawego w formie ceglanego wiaduktu linii kolejowej z Jarocina do Gniezna (Oleśnica – Chojnice). Po kolejnych 1,5 km wyjeżdżamy z lasu wprost na zabudowania Bugaju. W Miłosławiu kierujemy się początkowo, drogą krajową na Wrześnię, od której odbijamy w lewo na Środę, by po 3 km odbić w prawo. 

stanowiska archeologiczne

Koszuty

Drogą prowadzącą pomiędzy dwoma rozległymi stawami wjeżdżamy w las, a po kolejnym kilometrze jesteśmy już w Winnej Górze. Możemy także z Bugaju pojechać alternatywnie odwiedzając miłosławski pałac Mielżyńskich i Kościelskich. Po wyjściu przed główną bramę pałacu skręcamy w lewo, również w krajową "piętnastkę", ale prowadząca tym razem na Jarocin. Po wyjeździe z Winnej Góry, ok. 2 km na zachód od niej wybieramy trasę południową, odbijając na rozgałęzieniu dróg w lewo. Początkowo droga prowadzi wyłożonymi płytami, a wkrótce przechodzi w polną. Po ok. 2km dojeżdżamy do zabudowań Starkówca Piątkowskiego. Warto zajrzeć na zapomniany cmentarz poewangelicki, znajdujący się ok. 300 m na południe od starej szkoły w Starkówcu. Aby do niego dojechać należy na skrzyżowaniu przy starej szkole skręcić w lewo. Kontynuujemy jazdę cały czas prosto mijając kolejno drogę z Brzezia do Czarnego Piątkowa i ze Szlachcina do Nietrzanowa. Po ok. 6 km jazdy przejeżdżamy dolinkę Bardzianki i jesteśmy już na drodze prowadzącej ze Szlachcina do Środy. Stąd do granic miasta ok. 3,5 km.

* * *
Trasa na mapce >>

TRASA nr 7
Środa – Nadziejewo – Mądre – Czarnotki – Lubonieczek – Majdany – Biały Gościniec – Dąbrowa – Mechlin – Tesiny – Kaleje – Doliwiec Leśny – Łękno – Polwica – Śnieciska – Słupia Wielka – Środa 43 km
średnio łatwa

Wyruszamy ulicą Niedziałkowskiego na południe, w kierunku Zaniemyśla i tuż za trasą katowicką (krajowa 11-tka) skręcamy na Kijewo, kierując się drogą powiatową prowadzącą do Solca. Po ok. 5 km, w Nadziejewie odbijamy pod wiadukt kolejowy na linii Kluczbork – Poznań. Jedziemy ok. 3 km początkowo terenem zabudowanym (wieś Kaźmierki), a następnie lasem. Wyjeżdżamy z lasu wprost na wzgórze, na którym wznosi się neogotycki kościół w Mądrych. W centrum wsi, w cieniu kościelnego wzgórza stoi figura MB przy której polna droga wiedzie wprost do Czarnotek. Wyjeżdżając na drogę bitą w Czarnotkach skręcamy w lewo i kierujemy się dalej na południe do Lubonieczka. Około 100 metrów za mostkiem na niewielkim cieku wodnym skręcamy z drogi bitej w leśny dukt, którym podążamy około 1,5 km. Wyjeżdżając ponownie na drogę bitą w Majdanach kierujemy się dalej w las na południe, podążając za niebieskimi znakami wytyczonego tutaj szlaku rowerowego „Wokół jeziora Raczyńskiego”. Podążamy leśną ścieżką ok. 4 km omijając masyw Łysej Góry (106 m n.p.m.) Po drodze mijamy zniszczone zabudowania folwarku i po następnych 100 metrach na rozwidleniu dróg skręcamy w lewo dojeżdżając do zrujnowanych zabudowań Białego Gościńca.  Kolniczki

Chłapowo

Stąd wracamy około 450 m i skręcamy w przeciwną stronę na zachód. Tą drogą kierujemy się cały czas prosto i po około 2,5 km osiągamy drogę bitą we wsi Dąbrowa. Drogą bitą mijamy skrzyżowanie w centrum wsi i kierujemy się do drogi wojewódzkiej 432. Mijamy ją i kontynuujemy podróż do Lucin, a dalej do wsi Kaleje. Tuż przed zabudową wsi skręcamy w prawo i drogą na granicy lasu kierujemy się na wschód, wyznaczonym szlakiem zielonym „Pętla wokół Zaniemyśla”, by po ok.  3,5 km dotrzeć do rozłożystego dębu zwanego „Dziadziusiem” lub „Piastowskim”. Dalej przesmykiem pomiędzy jeziorami Wielkie Jeziory i Małe Jeziory wyjeżdżamy do drogi bitej i skręcamy w prawo w kierunku Łękna. Tutaj skręcamy w lewo na Polwicę, którą osiągamy po ok. 1,7 km. Stąd przez Śnieciska i Słupię wracamy do Środy.
* * *
Trasa na mapce >>

TRASA nr 8 Środa – Nadziejewo – Murzynowo Leśne – G. Konwaliowa – Krzykosy – Solec – Wał Warty – Potachy – Kępa – Lubonieczek – Czarnotki – Mądre – Nadziejewo – Środa  44km średnio łatwa

Wyruszamy ulicą Niedziałkowskiego na południe w kierunku Zaniemyśla i tuż za trasą katowicką (krajowa 11-tka) skręcamy na Kijewo, kierując się drogą powiatową prowadzącą do Solca. Po ok. 6 km, za Nadziejewem i mostem na Maskawie zjeżdżamy w lewo kierując się na Murzynowo Leśne. Wkrótce mijamy zabudowania leśniczówki Brzozowiec, za którą ok. 700 metrów na południe znajduje się pozostałość grodziska zwanego „Zbójecka Góra”. Po ok. 1,5 km od leśniczówki dojeżdżamy do zabudowań Murzynowa Leśnego. Za ostatnimi zabudowaniami po lewej stronie drogi wjeżdżamy w las. Po ok. 2 km, na skrzyżowaniu skręcić możemy w lewo dojeżdżając do szczytu Góry Konwaliowej (100 m n.p.m.) zwanej dawniej Górą Bismarcka. Od skrzyżowania do zabudowań Krzykos jedziemy kolejne 2 kilometry. Z Krzykos jedziemy do Solca. Tutaj na głównym skrzyżowaniu kierujemy się w stronę neoromańskiego kościoła pw. św. Katarzyny. Za kościołem jedziemy chwilę na południe do Wału na Warcie, skręcamy w prawo i warciańskim wałem jedziemy ok. 8 km, dojeżdżając do zabudowań w Potachach. Tutaj ponownie zjeżdżamy na drogę i kierujemy się nią ok. 2 km do Kępy Wielkiej. Na południe od wsi swe ujście w Warcie znajduje Maskawa. W Kępie tuż przed mostem skręcamy ponownie w prawo i kierujemy się ok. 3 km wałem Maskawy w górę rzeki. W połowie tej drogi, po prawej stronie trafiamy na lokalne wzniesienie zwane „Okrągła Góra” (70 m n.p.m.) i ujście Miłosławki do Maskawy. Po dojeździe do drogi bitej skręcamy w lewo i wkrótce wjeżdżamy do Czarnotek. Na skrzyżowaniu należy skręcić w prawo i za ostatnimi zabudowaniami wsi ponownie w prawo. Po ok. 2,6 km polną drogą docieramy do Mądrych, skąd poprzez Nadziejewo wracamy do Środy.
mapka kolejka
Trasa na mapce >>

TRASA nr 9
Środa – Sulęcinek – Solec – Krzykosy – Nw. Miasto – Dębno – Szwedzki Szaniec – L. Warta – Czeszewo – L. Brzeczka – Wygranka – Murzynówko – Nadziejewo – Środa 60 km
trudna

Jedziemy powiatówką ze Środy do Solca, a dalej do Krzykos. Tuż przed wsią, ok. 250m przed pierwszymi zabudowaniami skręcamy z drogi powiatowej w prawo i kierujemy się ok. 2,5 km do wsi Lubrze. Tutaj wjeżdżamy na most na Warcie i po ok. 600 metrach skręcamy w lewo, zgodnie ze znakami zielonego szlaku rowerowego, kierując się do centrum Nowego Miasta. Do rynku, przy którym położony jest gotycki kościół jedziemy około 1,5 km. Warto także sprzed bramy prowadzącej na kościelny dziedziniec skręcić w prawo by po kilkuset metrach wyjechać na warciański polder. Widać stąd grodzisko pierścieniowate. Dalej od rynku udajemy się na wschód, drogą wychodzącą z płn-wsch. narożnika. Prowadzi tędy zielony Nadwarciański Szlak Rowerowy. Po ok. 800m mijamy zabudowania leśniczówki Papiernia. Przez Hermanów, skrajem rezerwatu Dębno n. Wartą docieramy do drogi bitej i kierujemy się nią na północ do centrum Dębna. Gotycki kościół NMP znajduje się niemalże na końcu wsi. Spod kościoła jedziemy drogą polną na wschód, kierując się na pierwszym rozwidleniu w lewo. Mą1czniki

Włościejewki Po ok. 1,2 km docieramy do wiaduktu na linii kolejowej Jarocin – Gniezno (Oleśnica – Chojnice). Tuż za wiaduktem odbijamy w lewo, jadąc ok. 250 m wzdłuż nasypu. Wkrótce droga skręca w widoczny na horyzoncie las. Po około 400 metrach od wjechania w las, po prawej stronie, na skraju uroczyska, ciągnącego się wzdłuż niewielkiego cieku wodnego (ok. 150 na południe od drogi) znajduje się grodzisko pierścieniowate zwane „Szwedzkim szańcem”. 200 metrów dalej drogą przez las docieramy do miejsca po dawnym folwarku zwanym Franciszkowem. Po kolejnych 400 metrach mostkiem przekraczamy Lutynię, która 500 m poniżej tego miejsca wpada do Warty. Jedziemy dalej lasem mijając po prawej stronie rezerwat Czeszewski Las i wkrótce docieramy do leśniczówki Warta. Drogą spod leśniczówki, cały czas na północ kierujemy się do przeprawy promowej w Czeszewie. Przy przeprawie znajduje się pomnik upamiętniający pobyt H. Sienkiewicza w tych lasach. Przekraczamy Wartę promem. Jeśli nie ma takiej możliwości (prom kursuje tylko w określonych godzinach) to musimy wrócić lasem do nasypu kolejowego i przekroczyć Wartę wydzieloną kładką na moście kolejowym i dalej w Orzechowie kierowąć się cały czas prosto na Czeszewo. 

Z Czeszewa kierujemy się na Miłosław, mijając najpierw po prawej stronie (ok. 400 m od Czeszewa) pomnik zwiadowców Armii Czerwonej, którzy zginęli  w tej okolicy i pochowani są na czeszewskim cmentarzu. Następnie wzdłuż drogi, po lewej rozciąga się jeden z trzech rezerwatów Żerkowsko – Czeszewskiego P.K. rezerwat Sarnice. Przed samym skrzyżowaniem, po lewej stronie mijamy zabudowania leśniczówki Sarnice. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo na Miłosław. Po ok. 2 km docieramy do drogi wojewódzkiej nr 441, a po kolejnych dwóch kilometrach osiągamy Miłosław. Warto zjechać w lewo na groblę pomiędzy stawami kierującą do stadionu, a dalej krętą leśną drogą (ok. 1,5 km) do zameczku myśliwskiego Mielżyńskich. Z Miłosławia kierujemy się początkowo drogą krajową nr 15 na północ i odbijamy na Środę.

* * *

J. Raczyńskie

Trasa na mapce >>

TRASA nr 10
Środa – Ulejno - Rusibórz - Orzeszkowo - Targowa Górka - Dzierżnica - Gułtowy - Siedlec - Czerlejno - Krerowo - Topola - Środa 53 km
bardzo trudna

Ze Środy kierujemy się początkowo wojewódzką 432 na Wrześnię, po czym szybko odbijamy w lewo, podróżując starym traktem do Ulejna. Po dotarciu do wsi omijamy dwór prawą stroną i jedziemy dalej na Rusibórz. Tuż przed zabudową wsi mijamy, wznoszący się po prawej stronie drogi przydrożny krzyż. W Rusiborzu skręcamy w bitą drogę gminną w lewo i kierujemy się do Orzeszkowa. Tutaj, początkowo podróżujemy w stronę Giecza, ale już za ostatnimi zabudowaniami skręcamy w prawo, na Targową Górkę. Po ok. 1,5 km przekraczamy granicę powiatu. W Targowej Górce kierujemy się na Neklę, ale już po 2 km i po przejechaniu wiaduktu nad A-2 odbijamy w lewo na Dzierznicę, przez którą wracamy w stronę Środy, do Giecza. Następnie, drogą na północ od wsi podróżujemy do Gułtów i dalej, przez Siedlec do Iwna. Aby tam dojechać musimy, niestety przekroczyć krajową „piątkę”, co przy jej natężeniu ruchu nigdy nie jest łatwe. Z Iwna wracamy z powrotem do Siedlca, a dalej przez Sokolniki Drzązgowskie jedziemy na Klony i Czerlejno

Łękno

Ok. 500 m za zabudową wsi Sokolniki, po prawej stronie drogi wznosi się grodzisko pierścieniowate, pamiętające z pewnością czasy plemienne. W Klonach przejeżdżamy "powiatówkę" Środa – Kostrzyn i kierujemy się dalej na zachód, do Czerlejna. Stąd śmigamy drogą gminną w dół do Krerowa, przejeżdżając tuż przed osiągnięciem wsi wiaduktem nad autostradą A-2. Z Krerowa przez Bieganowo wracamy do Środy.

* * *
Trasa na mapce >>

TRASA nr 11 Środa – Nw. Miasto – Rogusko – Gogolewo -  Książ Wielkopolski - Mchy - Włościejewki - Boguszyn – Nw. Miasto – Środa  80km bardzo trudna

Jedziemy powiatówką ze Środy do Solca, a dalej do Krzykos. Tuż przed wsią, ok. 250m przed pierwszymi zabudowaniami skręcamy z drogi powiatowej w prawo i kierujemy się ok. 2,5 km do wsi Lubrze. Tutaj wjeżdżamy na most na Warcie i po ok. 600 metrach skręcamy w prawo, zgodnie ze znakami zielonego szlaku rowerowego. To fragment Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego. Przejeżdżamy obok leśniczówki Nowe Miasto i po ok. 1,2 km ponownie skręcamy w prawo, kierując się na Rogusko. W Rogusku szlak zielony skręca na wał Warty i tą drogą podróżujemy aż do oddalonego o 8 km Gogolewa.  Tuż za kościołem kierujemy się bitą drogą na Zakrzewice i do Książa. W Książu kierujemy się drogą wojewódzką 436 na Śrem, a tuż za miastem skręcamy na południe w kierunku na Mchy. Po ok. 1,1 km docieramy do nieczynnego torowiska linii Mieszków – Czempiń, a dalej, na skrzyżowaniu jedziemy prosto, do Włościejewek. Z Włościejewek podróżujemy ok. 2 km polną drogą na wschód i po wyjeździe na drogę bitą, przy krzyżu skręcamy w lewo do Mchów. Z barokowego kościoła w Mchach kierujemy się powrotnie na Książ, ale na skraju wsi wybieramy drogę w prawo, na Sebastianowo. Przez Chromiec docieramy do drogi wojewódzkiej nr 436 i po ok. 1,5 km docieramy do Boguszyna. By dojechać do dworu musimy skręcić w lewo od głównej drogi i przejechać jeszcze ok. 400m. Z Boguszyna wracamy drogą 436 przez Chociczę do Komorza Nowomiejskiego i z Nowego Miasta, analogicznie jak na początku wyprawy kierujemy się do Środy.


* * *
Pięczkowo
Trasa na mapce >>

TRASA nr 12
Środa – Kijewo - Nadziejewo - Mądre - Pigłowice - Śnieciska - Annopole - Słupia Wlk. - Środa
Łatwy

Wyruszamy ulicą Niedziałkowskiego na południe w kierunku Zaniemyśla i tuż za trasą katowicką (krajowa 11-tka) skręcamy na Kijewo, kierując się drogą powiatową prowadzącą do Solca. Po ok. 5 km, w Nadziejewie odbijamy pod wiadukt kolejowy na linii Kluczbork – Poznań. Jedziemy ok. 3 km początkowo terenem zabudowanym (wieś Kaźmierki), a następnie lasem. Wyjeżdżamy z lasu wprost na wzgórze, na którym wznosi się neogotycki kościół w Mądrych. Wracamy teraz w stronę Nadziejewa i po 300 metrach skręcamy w lewo, na Pigłowice. Stąd kierujemy się do wojewódzkiej „432”, którą jedziemy w kierunku Zaniemyśla. Po około 1,5 km skręcamy na Śnieciska, a następnie jedziemy w kierunku Słupi i dalej, kierując się na Pętkowo wracamy do Środy.


mapa powiatu Obiekty ziemi średzkiej >> 7 cudów powiatu średzkiego 7 cudów powiatu średzkiego >> kościoły drewniane ziemi średzkiej Kościoły drewniane ziemi średzkiej >>

mapa powiatu
Kanon Krajoznawczy Ziemii Średzkiej >>
Geografia powiatu średzkiego >>
Środa w podziale fizyczno- geograficznym >>
Środa na starych mapach >>
Szlaki kulturowe i piesze powiatu i okolic >>
Obiekty ziemii średzkiej>>

Trasy samochodowe


auto Nie trzeba daleko odjeżdżać od Środy by jednego dnia znaleźć się przy grobie bohatera hymnu narodowego, a już po chwili zwiedzać jeden z najstarszych i najważniejszych grodów państwa Piastów. Jeśli komuś mało można jeszcze przed zachodem słońca obejrzeć skansen miniatur w Pobiedziskach, rezydencje Raczyńskich w Rogalinie i nawiedzić (niczym słynna Biała Dama) słynny kórnicki zamek. Na miłośników drewnianej architektury czeka 8 drewnianych kościołów i przepiękny dom w stylu szwajcarskim na wyspie Edwarda w Zaniemyślu.

TRASA nr 1
Środa - Nietrzanowo - Szlachcin - Winna Góra - Miłosław - Mikuszewo - Borzykowo - Kołaczkowo - Biechowo - Skotniki - Miłosław - Środa

TRASA nr 2
Środa - Targowa Górka - Opatówko - Nekla - Iwno - Środa

TRASA nr 3
Środa - Giecz - Gułtowy - Siedlec - Kostrzyn - Węgierskie  (Janowo) - Środa

TRASA nr 4
Środa - Koszuty - Kórnik - Rogalin - Środa

TRASA nr 5
Środa - Słupia Wlk. - Śnieciska - Polwica - Zaniemyśl - Łękno - Bnin - Kórnik - Środa

TRASA nr 6
Środa - Krerowo - Kleszczewo - Tulce - Głuszyna - Kórnik - Środa

TRASA nr 7
Środa - Mączniki - Bagrowo - Giecz - Gułtowy - Czerlejno - Siekierki - Kleszczewo - Słupia Wlk. - Śnieciska - Murzynowo Kościelne - Środa

TRASA nr 8 Do Śremu i Jarocina

Opisy miejscowości:  (póki co 25 miejscowości, liczba ta bedzie systematycznie wzrastać)

Bagrowo
W Bagrowie (Bagr – purpura) wznosi się jeden z sześciu zachowanych na terenie powiatu średzkiego kościołów konstrukcji drewnianej. Początki tutejszej parafii sięgają prawdopodobnie XIVw, kiedy to przybyły w te stron śląski ród Celmów uposaża kościół. Według innych źródeł drewniany kościółek stanął w Bagrowie dopiero wiek później za sprawa rycerskiego rodu Bagrowskich piszących sie od nazwy wsi. W XVIw wieś przeszła w ręce Dryjów – Chłapowskich, a na początku tego wieku pojawia sie pierwsza wzmianka o miejscowym kościele. Wiek później właścicielami wsi zostali Dobińscy pieczętujący sie Trąba, którzy oddali chylący sie ku ruinie kościółek pod opiekę poznańskich franciszkanów. W l. 1680-82 franciszkanie gruntownie wyremontowali budowlę, która w dobrym stanie przetrwała do poł. XVIIIw. W 1751 roku franciszkanie wybudowali nowy kościółek, konstrukcji zrębowej, orientowany istniejący do dzisiaj. W 1937r wieżę kościoła obniżono z pierwotnych 25m do obecnych 15, ze względu na jej zły stan techniczny. W l. 2003-2010 kościół gruntownie odnowiono. Patronką świątyni jest święta Katarzyna Aleksandryjska. W ołtarzu głównym kościoła znajduje sie słynący niegdyś łaskami obraz MB z dzieciątkiem ze srebrna sukienką z 1829r. datowany na 2 poł. XVIIw. W Bagrowie wznosi sie także dwór z pocz. XXw wraz z przylegającym do niego parkiem podworskim.

Biechowo
Na cyplu, na wschodnim brzegu nieistniejącego dziś jeziora Sitkowiec, wyraźnie wyniesionym ponad okolicę istniał biechowski gród. Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z roku 1232 i związane są ze zdobyciem grodu przez księcia śląskiego Henryka Brodatego. Powstał prawdopodobnie po upadku grodu w pobliskim Grzybowie i odegrał istotną rolę w czasie walk książąt dzielnicowych. Pierwszy znany z imienia kasztelan, Przecław de Bechow pojawia się w roku 1252. Niespełna trzydzieści lat później w dokumentach wymieniana jest już kasztelania biechowska „wygospodarowana” kosztem wschodniej części kasztelani gieckiej, co niewątpliwie związane było ze zmianą szlaków komunikacyjnych i punktu ciężkości państwa. Już w XI wieku istniał tutaj kościół parafialny pw. św. Piotra i miejsce kultu religijnego. W XIV wieku królewszczyzna przechodzi w ręce prywatne dębnieńskich Doliwów. Wśród nich wymienia się m.in. Mikołaja Doliwę wojewodę poznańskiego (w latach 1334-1345) i (od 1439r.) Macieja Kota (Doliwowie z Dębna posługiwali się tym przydomkiem), kasztelana Nakielskiego. W końcu XVI wieku parafia przechodzi w ręce luteranów, wraz ze zmiana wyznania kolejnych właścicieli – Pampowskich i pozostaje w rekach innowierców aż do 1612r. 7 listopada 1677 r. sufragan poznański ks. Biskup Marian Kurski dokonuje poświęcenia nowego kościoła o konstrukcji drewnianej. W 1718 r. Świętosław Smarzewski, nowy właściciel Biechowa, sprowadza zakon Filipinów z Gostynia i funduje drewniany klasztor. Kolejna nowa, murowana już świątynia wraz z klasztorem stanęła z inicjatywy kolejnego właściciela Franciszka Kowalskiego. Niestety, nim doszło do poświęcenia kościoła w wyniku błędnych założeń dochodzi do katastrofy budowlanej i zniszczenia konstrukcji. Nową budowę rozpoczęto w roku 1737 i zakończono ją w roku 1765. Kościół nosił wezwanie Narodzenia NMP i Apostołów Św. Piotra i Pawła, które przetrwało do dzisiaj. Pech prześladował jednak biechowskich zakonników, bo niespełna dwa lata po konsekracji nowy, barokowy kościół spłonął. Kolejny pożar miał miejsce już w 1770r, a restauracyjna przebudowa zakończyła się usunięciem wież. Aż do 1785 przetrwała administracyjnie biechowska kasztelania. Sekularyzacja zakonów dokonana przez władze Pruskie usuwa Filipinów z Biechowa w roku 1804, a zakonnicy, tym razem jasnogórscy Paulini wracają tutaj dopiero w roku 1969. W XIX stuleciu władze pruskie chcąc zwiększyć areał uprawnej ziemi osuszyli jezioro. Wewnątrz świątyni, w ołtarzu głównym znajduje się słynący łaskami obraz MB Pocieszenia, a kościół i klasztor jest sanktuarium maryjnym o znaczeniu lokalnym.

Borzykowo
Wieś w powiecie wrzesińskim w gm. Kołaczkowo. lokacja wsi nastąpiła  w1272r. Po Kongresie Wiedeńskim istniał tutaj pruski posterunek na granicy z Cesarstwem Rosyjskim. Przejście graniczne zrekontruowano we wrześniu 2004r.

Bugaj
Jadąc droga wojewódzką nr 441 do Bugaju – dawnego folwarku miłosławskich dóbr Mielżyńskich i Kościelskich, przejeżdżamy obok zabytkowych czworaków. Skręcając w drogę prowadzącą wąską groblą pomiędzy stawami dojeżdżamy po około dwóch kilometrach do przepięknego w formie zameczku myśliwskiego Mielżyńskich, zbudowanego w miejscu dawnej lesniczówki. Zaprojektowany w połowie XIX w przez samego Seweryna Mielżyńskiego robi największe wrażenie od strony wysuniętej obronnej baszty ambony, wspartej na łukowych przęsłach. Zameczek zbudowany został w formie obronnej fortecy otoczonej murem z krenelażem, wieżą i innymi elementami obronnymi. Tuż obok zbudowano w latach 70-tych zajazd, wg. jednolitego projektu dla wszystkich tego typu obiektów w Wielkopolsce. Obydwa obiekty, odrestaurowane znajdują sie dziś w rękach prywatnych i mieszczą m.in. hotel.

Czerlejno

Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą już w XI wieku i mówią o istnieniu parafii. Pierwotna nazwa wsi brzmiała Czyrnielino i pochodziła od kmiecia Czyrniela. Czerlejno było wsią królewską, którą w 1246 roku książę Przemysława I podarował swemu kanclerzowi Bogufałowi, późniejszemu biskupowi poznańskiemu. Od połowy XIIIw Czerlejno stanowiło własność kapituły gnieźnieńskiej. Największym zabytkiem wsi jest zrębowy kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej zbudowany w 1743, restaurowany w 1868, przed 1939 i w 1958roku. Od zachodu, przy nawie dostawiona została w 1794r wieża konstrukcji słupowej z hełmem barokowym krytym blachą. W XIXw wieś pozostawala w rękach niemieckich. W latach w latach 1914-16 zbudowano pałac, piętrowy z mieszkalnym poddaszem, dwoma wieżami w elewacji frontowej i oranżerią. W 1921  dobra te nabył, Zygmunt Stabrowski.

Giecz
Dominujący ośrodek administracyjny mikroregionu średzkiego w czasach plemiennych, pełniący rolę czoła opola. Być może z inicjatywy Lestka, albo nawet pradziada Mieszka, Siemowita około 865 roku powstaje warowny gródek z wałem drewniano ziemnym, położony na cyplu nieistniejącego dziś jeziora. Badania dendrochronologiczne wału grodu w Gieczu potwierdziły tezę jego plemiennego pochodzenia. W przeciwieństwie do innych grodów plemiennych Giecz zachował swe znaczenie wraz z reorganizacją państwa przeprowadzoną prawdopodobnie za życia ojca Mieszka Siemomysła w 1 ćw. Xw. Pozostający w dogodnym położeniu geograficznym gród znalazł się w centrum piastowskiego patrymonium, co przyczyniło się do jego dalszej rozbudowy i umocnienia w początku X wieku. Archeologowie wysunęli tezę o rodzimych związkach Piastów z Gieczem, co tłumaczyłoby jego rozbudowę dokonaną za czasów pierwszych Piastów oraz umieszczenie w nim znaczących budowli przedromańskich. Około lat 80-tych X w lub na przełomie wieków, z niewiadomych nam ciągle przyczyn przerwano prace przy budowie zespołu rezydencjonalnego, po położeniu fundamentów, a w początkach XI stulecia, w północnej części grodu, powstaje potężna kamienna świątynia wezwania Jana Chrzciciela z wyniesionym chórem wschodnim, absydą i relikwiarzową kryptą korytarzową pod chórem. W szczytowym okresie rozwoju giecki zespół obronny składał się z dwuczłonowego grodu głównego z podgrodziami, gródków pomocniczych w Dzierznicy, Chłapowie i Gułtowach. W roku 1039r warownie doszczętnie złupił książę czeski Brzetysław zaś ludność Giecza i okolic przesiedlił do Czech w pobliże Pragi, gdzie do dziś istnieje miejscowość Hedczany.  Zniszczony gród odbudowano w 2 poł. XI wieku, lecz wraz z przesunięciem centrum administracyjnego państwa do Małopolski traci coraz bardziej na znaczeniu, choć tytularnie, aż do rozbiorów stanowi centrum kasztelani. Dzieła zapomnienia dopełniają rozwój handlu i zmiany przebiegu szlaków komunikacyjnych praz rozwój położonych na nich osad handlowych takich jak Środa i Kostrzyn. Nieodwracalna katastrofa nadeszła w pierwszej połowie XIII wieku, w trakcie walk Henryka Brodatego z Władysławem Odonicem, które doprowadzają do zniszczenia grodu. Pod koniec wieku prastare grodzisko jest już prawdopodobnie wyludnione, a gród spełnia jedynie funkcje religijne i kasztelańskie. Niemalże od samego początku jednym z elementów gieckiego zespołu osadniczego była rozwijająca się po drugiej stronie jeziora osada handlowa, w centrum, której wzniesiono w poł. XII wieku romański kościół pw. NMP i św. Mikołaja (drugie założenie w tym miejscu) istniejący do dzisiaj. W 1713r w miejscu d. świątyni grodowej powstaje drewniany kościół konstrukcji zrębowej pw. Jana Chrzciciela istniejący do dzisiaj. Dzieje Giecza intensywnie odsłaniali archeologowie pod kierunkiem dr. Bogdana Kostrzewskiego, syna badacza Biskupina, wykonane w trakcie tzw. badań milenijnych w l. 1949-66. Badania na wszystkich czterech stanowiskach archeologicznych prowadzono od pocz. l. 90-tych a ich efektem jest m.in. reinterpretacja dziejów Giecza (m.in., nowe badania dendrochronologiczne, datowanie palatium itd.) oraz rozbudowa bazy muzealnej przeprowadzona w 2010r. Dziś znajduje sie tutaj Rezerwat archeologiczny w Gieczu powstały w 1959r, będący oddziałem Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy.

Głuszyna
Od 1942r administracyjna część Poznania (od 1995r. jednostka pomocnicza – Osiedle Głuszyna, do 1990 w dzielnicy Nowe Miasto), w dolinie rzeki Głuszynki. Najstarsze zapiski historyczne o wsi pochodzą z Kroniki Polskiej Jana Długosza, gdzie opisana jest w kontekście napaści krzyżackiej na Wielkopolskę w roku 1331. W centrum wsi wznosi się jeden z najstarszych, XIII wiecznych, gotyckich kościołów w Wielkopolsce, pw. Jakuba Większego, który od 1296r. miał rangę kolegiaty. Z racji wezwania kościół znajduje się na jednym z odgałęzień Szlaku św. Jakuba (Camino de Santiago), biegnącego od krajów nadbałtyckich do katedry w Santiago de Compostella w hiszpańskiej Galicji, zaliczonego do Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Szlak ten oznaczony muszlą św. Jakuba z czerwonym krzyżem dysponuje dość gęstą siecią dróg w zachodniej Europie. W Polsce istnieje kilka alternatywnych dróg, ta przez Głuszynę jest jednym z odgałęzień drogi Gniezno – Praga i wiedzie z Gniezna przez Ostrów Lednicki i Poznań do Leszna i Wschowy a dalej do Jakubowa i nosi nazwę Drogi Wielkopolskiej. W głuszynie w 1797r. urodził się wybitny podróżnik Paweł Edmund Strzelecki. We wsi znajduje się również dwór z pocz. XIX wieku, neleżacy do rodziny Sypniewskich,  przebudowany w początku XXw. wg projektu Rogera Sławskiego. Na skraju Głuszyny w miejscu montowni samolotów Focke Wulf powstało po wojnie lotnisko wojskowe (Krzesiny) będący obecnie jedną z dwóch baz (obok Łasku pod Łodzią) polskich F-16.

Iwno
Nazwa wsi pochodzi od wierzby iwy. W XIV wieku właścicielem dóbr był Jarosław z Iwna wojewoda poznański, piszący się de Gywna z rodu Grzymalitów. Jego syn Domarat, kasztelan poznański sięgnął także po starostwo generalne wielkopolski co wywołało zdecydowany sprzeciw pozostałej szlachty, a w szczególności innego znakomitego rodu Nałęczów i dało początek wojnie domowej znanej jako wojna Grzymalitów z Nałęczami.  W połowie XVw wieś znalazła się w ręku Tomickich z Tomic, a w połowie kolejnego stulecia, przedstawiciel tego rodu Jan, podkomorzy kaliski pisał się już Iwieński. Złoty okres skończył się w połowie XVII stulecia, odkąd Iwno zaczęło zbyt szybko zmieniać właścicieli i dzierżawców. Koniec końców, w 1842 z rąk niemieckich Iwno zakupiła Franciszka z Niemojewskich, wdowa po staroście klonowskim Józefie Mielżyńskim. Starościna Mielżyńska uczyniła Iwno swą siedzibą, a po jej śmierci przypadło ono w udziale jej wnukowi Józefowi, który doprowadził do jego rozkwitu. Józef Mielżyński był wybitnym działaczem społeczno – gospodarczym, wsławionym m.in wystąpieniami na forum parlamentu pruskiego w obronie mowy polskiej, a także działalnością w słynnym poznańskim „Bazarze”, którego był przez czas jakiś dyrektorem. Józef działał także aktywnie w Centralnym Towarzystwie Gospodarczym i przede wszystkim w Poznańskim Towarzystwie Przyjaciół Nauk, które zawdzięcza mu swą siedzibę i którego został prezesem. Pierwotny pałacyk Mielżyńskich był raczej niewielką willą, którą w zarysie dzisiejszym pałacu odczytujemy w jego części środkowej. W roku 1901 Józef hr. Mielżyński, zięć Józefa, twórca i pierwszy dowódca późniejszego 26 Pułku Ułanów Wielkopolskich, rozpoczął tutaj hodowlę koni półkrwi. Już w trakcie Powstania Wielkopolskiego Ignacy Mielżyński wsławił się w kilku potyczkach, a szczególnie zdobywając niemiecki pociąg pancerny w bitwie pod Rynarzewem. W 1920 roku na bazie szwadronu zapasowego 15 Pułku Ułanów Wielkopolskich stworzył Ochotniczy Pułk Jazdy przeformowany później w 26 Pułk Ułanów Wielkopolskich im. Hetmana Wielkiego Litewskiego Jana Karola Chodkiewicza, który przeszedł do historii wojny polsko – bolszewickiej, jako jeden z najbardziej bohaterskich. Ignacy nie tylko dał podwaliny organizacyjne pułku, ale przede wszystkim wyposażył go w konie. Pułk początkowo uczestniczył w kampanii pomorskiej wygrywając starcie pod Nowym Miastem,  zdobywając Brodnicę i przekraczając granicę Prus Wschodnich. Po przegrupowaniu uczestniczył w krwawych starciach na froncie białoruskim, na Wołyniu i nad Niemnem, a szlak zakończył w Mińsku. W II Rzeczypospolitej pułk stacjonował w Lesznie, a następnie w Baranowiczach. Od 1937 roku znalazł się w składzie Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, której tradycje kontynuuje dziś 9-ta Brygada Kawalerii Pancernej. W 20 – leciu międzywojennym Iwno słynęło, prócz swej stadniny także ze wspaniałych polowań organizowanych po mistrzowsku przez Ignacego. W jednym z nich uczestniczyła m.in. młoda para królewska z Holandii Julianna i ks. Bernard, rodzice obecnie panującej królowej Beatrix  Ignacy zmarł w 1938 roku i pochowany został z wszelkimi wojskowymi honorami. Po wojnie, w 1945 roku utworzono Państwową Stadninę Koni. Hodowla została odtworzona na grupie klaczy importowanych z Anglii oraz materiale polskim odzyskanym z Niemiec. W latach 1992 – 1995r w wyniku restrukturyzacji powstała Stadnina Koni „IWNO” Sp. z o.o. gospodarująca na areale 2711 ha. Stadnina prowadzi zarodową hodowlę koni pełnej krwi angielskiej, bydła PHF i rasy jersey. Neorenesansowy pałac zbudowano w latach 1851-55 dla Józefa Mielżyńskiego i przebudowano w latach 1902 i 1905. Główny, dwu piętrowy korpus pałacu zwieńczony jest frontonem. Do korpusu głównego przylegają dwie części boczne; piętrowa i parterowa, obydwie z frontonami. Z obydwu części prowadzą galerie do okrągłych pawilonów. Przed pałacem, na trawniku znajduje się głaz upamiętniający Ignacego, a tuż obok w oficynie urządzono hotel „Karino” nawiązujący do słynnego serialu z lat 70-tych, kręconego w Iwnie, ale przede wszystkim do powojennej świetności tutejszej państwowej stadniny koni, z której wiele ogierów wygrywało prestiżowe gonitwy. Barokowy XVIII wieczny, kościół pw. Matki Boskiej Szkaplerznej powstał z fundacji Franciszki Krzyckiej ówczesnej właścicielki Iwna, żony zmarłego wcześniej Antoniego, fundatora kościoła w pobliskim Siedlcu i inicjatora budowy siedleckiego pałacu. Budowla na planie krzyża greckiego powstała w miejscu poprzednich świątyń, z których pierwsza, gotycka wzmiankowana była w XVw. We wnętrzu pochowany jest m.in Jan Iwieński z Grzymalitów, właściciel dóbr iwieńskich, zmarły w 1549r. Przy kościele znajduje się kaplica grobowa powstała z inicjatywy Seweryny Mielżyńskiej, żony Ignacego. Nad kaplicą znajduje się napis po łacinie „W Tobie Panu Zaufałem”, dodany dopiero w 1961 roku.

Janowo (leśniczówka)
Osada śródleśna w gm. Dominowo, leśniczówka w kompleksie leśnym, tuż przy płn-zach. granicy powiatu przy dukcie leśnym do Węgierskiego i Pławiec i drodze lokalnej do Gułtów. We wrześniu 1943 w rejonie leśniczówki Inspektorat AK Środa zorganizował placówkę odbioru zrzutu broni dla polskiego podziemia prowadzonej przez RAF w ramach operacji RIPOSTA. Zrzutowisko otrzymało kryptonim PROSO II. Zrzutu dokonał w nocy z 14 na 15 września samolot aliancki startujący z Wielkiej Brytanii. Inspektorat AK Środa zmobilizował do akcji odbioru i zabezpieczenia zrzutu 76 żołnierzy pod dowództwem komendanta obwodu por. Alfreda Furmańskiego ps. Maciej. Po zrzucie partyzanci podjęli prawie tonę broni, materiałów wybuchowych, urządzeń łączności i materiałów propagandowych. Akcja początkowo zakończyła sie sukcesem, jednak następnego dnia zaalarmowani przelotem samolotu Niemcy, zidentyfikowali w lesie schowki przygotowane przez partyzantów, co doprowadziło do dekonspiracji operacji zrzutowej, a w konsekwencji rozbicia średzkiego inspektoratu AK i jego praktycznej likwidacji. W 1983r w pobliżu miejsca zrzutu odsłonięto niewielką kapliczkę – pomnik. W roku 2002, w kolejną rocznicę operacji odsłonięto krąg pamięci, z centralnie umieszczonym kamieniem zawierającym pamiątkowa tablicę.

Kijewo
Z nazwa wsi kojarzone są dziś dwie legendy. Jedna z nich, przytoczona przez XIX wiecznego Oskara Kolberga mówi o właścicielu pobliskiego Nadziejewa, miłośnika wiedzy wszelakiej (ponoć i tajemnej!), imć Cholewy, który przybył na sejmik w Środzie i zerwał go, głośno demonstrując swoja niezgodę. Ponieważ jednak rozważana przez brać szlachecką rzecz nie wywoływała dotąd kontrowersji, a wystąpienie p. Cholewy składać należało na karb warcholstwa szlachta zgodnie pognała za uciekającym i dopadłszy go, kijami go utłukła. Druga legenda dotyczy roku 1780, kiedy to na średzkim sejmiku, w charakterze królewskiego posła przybył Józef Wybicki, późniejszy twórca słów narodowego hymnu. Ponieważ jednak stał sie mimowolnie posłańcem, źle przyjętych przez brać szlachecką królewskich zamiarów, pośpiesznie opuścił miasto nim doszło do zbrojnych wystąpień przeciwko niemu. Legenda dopowiada, ze salwujący sie przed szlacheckimi kijami Wybicki schronił sie we wsi, która później miano Kijewo otrzymać miała. W trakcie potopu szwedzkiego wieś niemal doszczętnie została zniszczona. We wsi wznosi sie dwór z 1880r. Na części wsi w latach 70-tych zbudowano jedną z filii zakładów Hortex. Obecnie są jest to Zakład Przetwórstwa Owocowo – Warzywnego.

Kołaczkowo
Wieś gminna w powiecie wrzesińskim. Znane było od 1310r jako wieś rycerska lokowana na prawie średzkim. Wymieniani są właściciele Kołaczkowscy. W XVIw właścicielem był Dobrogost Jezierski, dworzanin Górków, który odsprzedał dobra Łukaszowi Górce w 1538r. Wśród późniejszych właścicieli wymienia się Zajączków, Stablewskich i Dąbskich. Gustaw Dąbski był fundatorem kościoła pw. św. Szymona i Judy Tadeusza, zbudowanego w latach 1830-36. Poprzednią świątynię uposażali m.in. Łodziowie. W pochodzącym z pocz. XIXw pałacu gościł m.in. Julian Ursyn Niemcewicz. W latach 1920-25 pałac należał do Władysława Reymonta. Mieszkając w kołaczkowskim pałacu pisarz dowiedział się o przyznaniu mu Nagrody Nobla. W okresie międzywojennym gościli tutaj także Wincenty Witos, Maciej Rataj i Kornel Makuszyński. W 1977r przy pałacu wzniesiono niewielki pomniczek przedstawiający Reymonta  i bohaterów powieści „Chłopi”.

Koszuty
Wieś Koszuty, położona 5 km na zachód od granic Środy znana jest w Polsce dzięki wspaniale zachowanemu XVIII wiecznemu dworowi. Schowany w gąszczu zieleni, rewitalizowanego parku, alkierzowa, modrzewiowa, siedziba ziemiańska w stylu polskim jest jednym z najpiękniejszych tego typu obiektów w Polsce. Nazwa wsi pochodzi od słowa koszut oznaczającego jelenia. Pierwsi właściciele jednoznacznie identyfikowani w zachowanych dokumentach archiwalnych to Koszutcy h. Leszczyna, którzy gospodarzyli tutaj od XV wieku do końca XVII wieku. W XVI wieku zbudowali oni tutaj dwór, o którym krótkie zachowane wzmianki pojawiają się dopiero w 1 połowie XVIII wieku. O XVI wiecznej metryce dworu wnioskujemy, pośrednio, dzięki odnalezionej w 1902 roku, podczas remontu dworu, belce z wyrytą datą 1567r. Właścicielami wsi byli wtedy m.in Teofila z Szołdrskich Potulicka, a później Józef Strzelecki. Prawdopodobnie około 1760 roku dwór ten pozostawał już w ruinie, co spowodowało jego rozbiórkę i budowę kolejnej siedziby na starych fundamentach. Nowy dwór wzniesiono dla Józefa Zabłockiego.  Dwór nakryty był czterospadowym, łamanym dachem, zaś w elewacji północnej występowały dwa ryzalitowe  alkierze nakryte osobnymi baniastymi dachami. Przebudowy domu dokonał prawdopodobnie przed 1827 rokiem Antoni Świsztulski, który przejął Koszuty po śmierci swej żony Franciszki Sieroszewskiej, 2-do voto Świsztulskiej. Przebudowa, a raczej dobudowa polegała na powiększeniu przybudówek między alkierzowych. Kolejnej przebudowy dokonał w 1870 roku Napoleon Bolesław Rekowski, kolejny sukcesor Koszut, który wszedł w ich posiadanie poprzez małżeństwo z Anielą Marianną Świsztulską. Polegała ona na zabudowie „trzecim alkierzem" płd-zach narożnika dworu. Alkierz ten, wyrównujący obrys budynku od strony zachodniej był raczej rodzajem wieżyczki, nietypowy był też kopertowaty kształt dachu alkierza. Prawdopodobnie w tym samym czasie powiększono także istniejący od samego początku alkierz płn-wsch. W 1875 roku dziedziczką Koszut staje się Maria z Rekowskich, córka Napoleona i jego drugiej żony Anieli Marianny ze Świsztulskich.  27 kwietnia 1873 roku przyszła dziedziczka Koszut wyszła za mąż za potomka gen. Antoniego Amilkara Kosińskiego – Witolda. W 1902 roku Kosińscy dokonują kolejnej przebudowy dworu. Przede wszystkim powiększono alkierz płn-zach, tak jak uczyniono to w 2 poł. XIX wieku. W narożniku płd-wsch dodano kolejny alkierz, przykrywając obydwa południowe alkierza takimi samymi baniastymi dachami. Stąd też dopiero teraz dwór uzyskał swój charakterystyczny, barokowy rzut.  W rękach Kosińskich Koszuty pozostawały do 1928 roku kiedy to, po bezpotomnej śmierci Witolda, przeszły ponownie w ręce Rekowskich. Byli oni właścicielami Koszut do 1939 roku, a we dworze zamieszkiwali do 1941 roku. W czasie II wojny światowej gospodarzyła tutaj niemiecka rodzina  Kottle. Po zakończeniu wojny majątek Koszuty rozparcelowano, a od początku lat 60-tych działała we dworze szkoła podstawowa. W 1966 roku z inicjatywy regionalisty Franciszka Kosińskiego w górnej kondygnacji dworu powstało Muzeum Ziemi Średzkiej, którego ekspozycję tworzyły jego zbiory prywatne. We wsi wznosi się kościół neobarokowy pw. św. Katarzyny i Serca Jezusowego pochodzący z lat 1926-30. Zastąpił on istniejący wcześniej i zniszczony pożarem kościół drewniany. Obok znajduje się nagrobek napoleończyka, rezydenta koszutskiego dworku płk. Franciszka Kuszla (zm. 1856). Przy drodze krajowej budynek d. gościńca Tośtoki i trzy wiatraki koźlaki pochodzące z terenu powiatu (Z Jarosławca, Pałczyna i Pętkowa)

Kórnik i Bnin
W trakcie formowania nowych struktur państwa piastowskiego ważną rolę począł odgrywać gród położny na płw. Szyja Jeziora Bnińskiego. Kontrolował on szlak wiodący z Gniezna, Poznania na Śląsk i dalej do Czech w wąskim przesmyku pomiędzy jeziorami, tworzącymi długą rynnę jezior kórnicko – zaniemyskich. Rynna ta, wraz z linią Warty i strategiczną kasztelanią śremską stanowiła naturalny bastion młodego państwa gnieźnieńskiego od strony południowej. W 1038 roku gród w Bninie uległ najazdowi Brzetysława Czeskiego, który złupił piastowskie państwo. W trakcie restytucji i związanej z tym migracji stolicy do Krakowa szlak wiodący przez Bnin stracił na znaczeniu i nabrał go ponownie wraz z rozbiciem dzielnicowym i gospodarczym ożywieniem Śląska. Od 1232r. w dokumentach pisanych pojawia się już kasztelania bnińska. Ważną rolę gród odegrał podczas walk pomiędzy Piastowcami: Henrykiem Brodatym, a Władysławem Odonicem. Zrujnowany po napaści krzyżackiej na Wielkopolskę w 1331r gród nigdy już nie odzyskał dawnej roli, jednak w 1390r. Bnin otrzymał z rąk Władysława Jagiełły prawa miejskie. W XIIw. pojawiają się także pierwsze wzmianki o Kórniku i jego właścicielach: wojewodzie poznańskim Przedpełku, Wyszocie i Hugonie. Kolejni potomkowie Przedpełka, właściciele Kórnika swą główną siedzibę posiadali w Łodzi k. Tomic. Z rodu Łodziów wywodzili się kolejni właściciele dóbr kórnickich, Górkowie, którzy w XV i XVIw.  osiągnęli status jednego z najzamożniejszych rodów Wielkopolski. To właśnie Górkowie wystawili w Kórniku swą pierwszą rodową siedzibę o charakterze obronnym. Do najznamienitszych przedstawicieli rodu należał m.in. Łukasz (zm. 1475r.), komornik królewski, wojewoda poznański, starosta generalny wielkopolski. Nie zachował się dokument lokacyjny, jednak z całą pewnością w 2 poł. XVw. Kórnik był już miastem lokowanym. Przyjmuje się, że lokacja nastąpiła ok. 1450r. na prawie magdeburskim. W 1437r. rozpoczęto już budowę gotyckiej świątyni, siedziby nowej parafii. Znaczącego rozkwitu miasto doznało za sprawą Uriela Górki (zm. 1498r), syna Łukasza, współpracownika Kazimierza Jagiellończyka, dyplomaty. Uriel znacznie rozbudował siedzibę rodu, a kościół farny podniósł do rangi kolegiaty. W 1463r. gotycka świątynia ufundowana przez biskupa Andrzeja Górkę stanęła także w Bninie. W pocz. XVI wieku Górkowie stają się orędownikami protestantyzmu. Kolejnej znaczącej przebudowy zamku dokonuje Stanisław (zm. 1592r), ostatni męski potomek rodu, który w 1574r. gościł w swych dobrach przybywającego do Polski króla elekta Henryka Walezjusza. Po śmierci Stanisława dobra kórnickie przeszły w ręce siostrzeńców, Czarnkowskich, katolików. W 1623r. Adam Sędziwój (zm. 1627r), wojewoda łęczycki i starosta generalny wielkopolski gościł w zamku kolejnego króla Polski, Zygmunta III Wazę. W początkach XVIIw. dobra kórnickie przeszły w ręce Grudzińskich. Stopniowo podupadające, już za Czarnkowskich miasto wraz z rezydencją, znajdowało się w coraz gorszym położeniu. W 1676r. kolejnymi właścicielami zostają Działyńscy. Jedną z najbardziej znanych przedstawicielek tego rodu była Teofila, 1o voto Szołdrska, 2do voto Potulicka, znana dziś powszechnie, jako „Biała Dama” (1714-1790), uwieczniona w śnieżno białej sukni przez malarza na słynnym obrazie wiszącym w kórnickim zamku.  Gospodarna ręka Teofili z Działyńskich w ogromnej mierze przyczyniła sie do restytucji dóbr kórnickich. Jednak nieunormowana sytuacja spadkowa doprowadziła do długoletnich sporów pomiędzy Szołdskimi i Działyńskimi, a tym samym stagnację gospodarczą w dobrach kórnickich. Rozwój miasteczka i siedziby nabiera nowego rozmachu za sprawą Tytusa Działyńskiego (1796-1861) należącego do najwybitniejszych Wielkopolan okresu zaborów. Był on twórcą biblioteki i Arboretum; obydwa dzieła przedstawiają dziś ogromną wartość naukową. Z jego inicjatywy doszło do kolejnej restauracji i przebudowy kórnickiego zamku. W 1846r. rozpoczęto przebudowę wg. projektu wybitnego architekta Karola Fryderyka Schinkla, a po jej ukończeniu zamek zyskał współczesny wizerunek w stylu neogotyku angielskiego. Kontynuatorem dzieła ojca był syn, Jan. Pod koniec XIXw. klucz kórnicki przeszedł w ręce Władysława Zamoyskiego, piewcy Tatr, właściciela Zakopanego i Morskiego Oka. Tuż przed śmiercią Władysław Zamoyski przekazał swój majątek narodowi polskiemu, z którego w 1925r. decyzją sejmu utworzono Fundację „Zakłady Kórnickie”, odtworzoną po II wojnie światowej dopiero w 2001r. Przypałacowy Park  - Arboretum Kórnickie jest częścią Instytutu Dendrochronologi PAN. Wśród zabytów Bnina wymienić należy: barokowy Ratusz, wzniesiony w poł. XVIII w. z mansardowym dachem i wieżą z herbem Działyńskich (Ogończyk), neogotycki, poewangelicki kościół św. Wojciecha, wzniesiony w 1827 z gotycką, ośmioboczną chrzcielnicą z piaskowca pochodzącą ze zniszczonego w 1942r kościoła katolickiego i datowana na 2 połowę XV wieku oraz zespół zabudowań folwarcznych w Prowencie. W jednym z budynków, w 1923 roku przyszła na świat przyszła noblistka, poetka Wisława Szymborska.

Mądre
Wzmianki o wsi pojawiają się w 1380 roku. Do 1796r. była własnością biskupów poznańskich. W 1785r na wyniesieniu (25 m ponad otaczający teren) stanął drewniany kościół, pw. św. Jadwigi Śląskiej, który w latach 1896-97 zastąpiła świątynia neogotycka wg. projektu Jana Rakowicza. W ołtarzu głównym znajduje sie kopia słynącej łaskami gotyckiej piety z poł. XVw, skradzionej w 2005r. Kult rzeźby istniał już w XVIIw a wierni pielgrzymowali do mędrskiego kościoła z wielu odległych zakątków. Dawniej w kościele czczona była także św. Rozalia z Palermo, orędowniczka strzegąca przed zarazą, której kult rozpoczął się w Europie i w Polsce p 1630 roku i w XIXw znacznie osłabł. Madre odwiedził XIX wieczny etnograf Oskar Kolberg, który swe spostrzeżenia na temat legend z nią związanych zawarł w tomach 9-15 „Dzieł wszystkich”. Jedna z legend związanych ze wsią dotyczy ogromnej lipy, uznanej za pomnik przyrody, rosnącej przy północnej nawie kościoła. Dawno temu do mieszkającej we wsi, znanej w okolicy znachorki zgłosił się młody człowiek opętany przez szatana. Zielarka uwolniła mężczyznę od demona, ale ten pozbawiony oparcia w ciele rozpoczął wędrówkę, błąkanie się po okolicy. Jakiś czas potem w okolicy dzisiejszych Czartek pątnujący do mąderskiej MB Bolesnej napotkał płacząca dziewczynę. Uczciwość pątnika nakazała mu zaopiekować się niebogą, jednak wkrótce okazało się, że dziewczyna wyprowadza młodzieńca w gęstwinę. Nim młodzieniec dostrzegł zagrożenie odezwały się kościelne dzwony, na dźwięk, których dziewczyna zamieniła się w węża. Przytomny młodzieniec uderzył węża podróżnym kosturem i pełny skruchy pobiegł do Mądrych, gdzie przed kościołem wbił kostur w ziemię i niesiony falą żalu nad własną słabością zapłakał podlewając kostur rzewnymi łzami. Pokuta została dostrzeżona przez Boga, a kostur wyrósł w dorodną lipę. Inna legenda mówi, że w trakcie jednej z licznych podróży, jakie Jagiełło odbył na poznański zamek jego kareta ugrzęzła w piachu. Z opresji wybawił króla miejscowy chłop, który wpierw, z góry zapewnił sobie sowitą zapłatę, a następnie pogonił konie, czyniąc batem znak krzyża. Na pamiątkę tego wydarzenia i w dowód uznania dla tutejszych mieszkańców, król nazwał wieś Mądre. We wsi znajduje sie także organistówka z 1900r i dom z 1884r.

Mikuszewo
Wieś w powiecie wrzesińskim, gmina Miłosław. W 1392r w dokumentach występuje kmieć na Mikuszewie Tomasz. Wśród właścicieli wymienia się m.in. Paszka Wyskotę z Chrząstowa – łowczego kaliskiego i Mikołaja Zarębę z Czeszewa. W połowie XVw właścicielami wsi byli Wieniawowie a później Mikuszewscy, Przyjemscy, Zabłoccy i Jabłonowscy. W 2 poł. XIX wieku dobra nabywa ks. Sachsem – Meningen, który wznosi w 1890r. istniejący do dzisiaj dwór. Mieści się w nim obecnie Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży. Przy dworze znajduje się park krajobrazowy o pow. 3,95ha. Istnienie kościoła potwierdzają dokumenty od XIV. Późniejsza konstrukcja została spalona na pocz. XVIII wieku i prawdopodobnie nigdy nie odbudowana. W centrum wsi wznosi się dawny budynek zajazdu i poczty (z 2 poł. Xix) oraz d. szkoły (z pocz. XXw). Przy drodze stoi figura Matki Boskiej z 1928r (odbudowana w 1947) z tablica z 1948r upamiętniająca zmarłych w l. II w.św. mieszkańców.

Miłosław
Miłosław to niewielkie wielkopolskie miasteczko położone na południowym krańcu równiny wrzesińskiej. Nieopodal rynku wznosi się kościół pw. św. Jakuba. Poprzednia, drewniana świątynia, istniejąca tutaj już od XII wieku przeszła w 1555 roku w ręce protestantów. W 1572 roku kościół strawił pożar, którego niszczycielska siła zniszczyła także większą część miasta. Nowy kościół zbudowano w stylu późnogotyckim w 1620r. Z inicjatywy Seweryna Mielżyńskiego i częściowo według jego projektu gotycki, murowany kościół został gruntownie odnowiony i przebudowany w latach 1842-45. W czasie kolejnej rozbudowy, w 1913 roku dobudowano kaplicę grobową Kościelskich i nawy boczne.  Przy południowo zachodnim, wysoko wyniesionym narożniku dziedzińca kościelnego wznosi się  figura św. Wawrzyńca z pocz. XIX wieku (proj. Konrad Chojecki), która pierwotnie stała nieco niżej, zaledwie kilkanaście metrów od obecnego miejsca. Dziś znajduje się tam niewielki pomniczek w kształcie spłaszczonego ostrosłupa z marmurową tablicą, który ustawiony został z inicjatywy Seweryna Mielżyńskiego na grobie 33 powstańców Wiosny Ludów poległych w bitwie miłosławskiej 30. 04. 1848 roku. Po klęsce pod Książem (29.04.1848r) stało się jasne, że chcący pójść za ciosem Prusacy uderzą na kolejny obóz. Z militarnego punktu widzenia najdogodniejszym był pobliski obóz w Miłosławiu, który umożliwiłby panowanie nie tylko po południowej stronie Warty, ale także i po północnej. Naczelny wódz Ludwik Mierosławski, spodziewając się takiego posunięcia zdecydował się obwarować w Miłosławiu ściągając doń posiłki z Nowego Miasta (90 km)  i Pleszewa. Odwody pleszewskie podążały przez Żerków, a następnie przeprawiły się przez Wartę w rejonie Czeszewa (108 km). Do konfrontacji doszło już dzień po bitwie pod Książem. Początkowy przebieg bitwy miłosławskiej (114 km) miał dla Polaków niekorzystny przebieg. Główny atak sił Pruskich, prowadzony od strony Winnej Góry i wspomagany oddziałami od strony Wrześni, posuwał się w walce ulica po ulicy w kierunku centrum, a następnie w kierunku pałacu Mielżyńskich, który zajmował sztab Mierosławskiego. Sytuacja zrobiła się dramatyczna, gdy wszyscy obrońcy pałacu zginęli, a ostatnia rubież obrony Polaków została naprędce zorganizowana pomiędzy Kozubcem a Bugajem. Wtedy to na prawe skrzydło i tyły Prusaków od strony Białego Piątkowa uderzyła jazda przybyła z Pleszewa. Świeżość i siła odwodu przechyliła szalę zwycięstwa na stronę polską. Po stronie Pruskiej zginęło ok 200 żołnierzy, zaś straty polskie sięgnęły 200 zabitych, jednak zwycięstwo mocno podniosło morale powstańców, pomimo tarć ambicjonalnych i nieporozumień w sztabie powstania. 5 lat później zwłoki przeniesiono na obecne miejsce, stawiając na grobowcu figurę św. Wawrzyńca, stojącą dotąd nieopodal pierwotnej mogiły, przed budynkiem wikarówki. Projekt grobowca wykonał sam Seweryn Mielżyński. W roku 1928 z okazji 80 rocznicy bitwy miłosławskiej pomnik – mauzoleum miłosławskich kosynierów odwiedził prezydent Ignacy Mościcki. Przy placu zamkowym znajduje się XIX wieczny budynek szkoły, który w latach 1846-48 zaprojektował i wzniósł Seweryn Mielżyński. Budynek pełnił rolę lazaretu bitwy miłosławskiej, zaś w latach 1901-07 uczące się tutaj dzieci poszły śladem dzieci wrzesińskich, odmawiając nauki religii w języku niemieckim. Po przeciwnej stronie ul. Zamkowej stoi neogotycki dawny kościół ewangelicki, który od 1977 roku pełni rolę Muzeum Ziemi Miłosławskiej. Po drugiej stronie skrzyżowania znajduje sie zespół pałacowo-parkowy. Miłosławski pałac poprzedza oś widokowa, w postaci dwóch równoległych dojazdów rozdzielonych trawiastym dywanem z krzewami. Nieregularny kształt pałac zawdzięcza jego dwóm wielkim właścicielom, którzy odcisnęli swe piętno na dziejach Miłosławia: Mielżyńskich i Kościelskich. Pierwotnie już w XVI wieku,  tuż obok dzisiejszego pałacu istniał drewniany dwór należący do Górskich, być może częściowo obronny, jak bywało to w zwyczaju epoki. Dwór ten zastał nabywający 1777 roku dobra miłosławskie starosta radziejowski i wałecki, podkomorzy wschowski, pułkownik Maciej Mielżyński. Około 1830 roku Mielżyńscy (najprawdopodobniej Franciszka Mielżyńska, wdowa po Józefie, synu Macieja) budują niewielką willę zwaną „altaną”. To środkowa partia dzisiejszego pałacu. W 1835 roku dobra miłosławskie obejmuje syn Franciszki i Józefa – Seweryn, który rozbudował pałac zaczynając od dobudowania zachodniego, niewielkiego skrzydła i niskiej wieży, a następnie skrzydła wschodniego. W czasie wydarzeń Wiosny Ludów w pałacu kwaterował sztab Ludwika Mierosławskiego. Kolejną rozbudowę Seweryn Mielżyński rozpoczął na dwa lata przed swoją śmiercią, w 1870 roku. Dobudowano wtedy dwa skrzydła w elewacji ogrodowej. Gośćmi Seweryna Mielżyńskiego w Miłosławskim pałacu byli m.in. Wincenty Pol, Józef Ignacy Kraszewski, Władysław Syrokomla, Adam Chmielowski (w 1870 roku, zanim jeszcze został Bratem Albertem). Silne były też związki Seweryna Mielżyńskiego z postacią Adama Mickiewicza. W 1869 roku w miłosławskich dobrach wakacje spędził Józef Mickiewicz (syn poety, zaś rok później swe ostatnie dni spędziła tutaj żona poety Teofila Lenartowicza Zofia z Szymanowskich Lenartowiczowa, przyrodnia siostra Celiny, żony Mickiewicza. Kiedy w 1872 roku umiera bezdzietnie Seweryn Mielżyński, dobra miłosławskie przechodzą w posiadanie Józefa, bratanka, który zaledwie dwa lata wcześniej odziedziczył także Iwno, z którego uczynił swą rodową siedzibę. Miłosław zaczął stopniowo podupadać. W 1895 roku właścicielem Miłosławia stał się Józef Teodor Kościelski herbu Ogończyk, poseł do parlamentu pruskiego, działacz społeczno-polityczny, absolwent poznańskiego gimnazjum Marii Magdaleny, mecenas sztuki i kolekcjoner. Wkrótce po transakcji rozpoczął kolejną już w historii rozbudowę pałacu, dodając kolejne boczne skrzydła, podwyższając wieżę i dodając reprezentacyjny czterokolumnowy portyk w elewacji frontowej. W 1899 roku, z inicjatywy Kościelskiego, doszło do odsłonięcia pierwszego na ziemiach polskich pomnika Juliusza Słowackiego, w 90 rocznicę urodzin i 50 rocznicę śmierci poety. Uroczystości, na których wspaniałą mowę wygłosił Henryk Sienkiewicz stały się wielką narodową manifestacją. Potomkini Józefa, Monika Kościelska testamentem w roku 1959 ustanawia fundację Kościelskich, która od 40 ponad lat nadaje jedną z najbardziej prestiżowych nagród dla pisarzy i poetów – jej beneficjentami byli m.in. Wisława Szymborska i Zbigniew Herbert. W 2005 roku nagroda po raz pierwszy przyznana została w miłosławskim pałacu. Malowniczy park zyskuje dużo dzięki przepięknie wkomponowanemu w jego różnorodną roślinność nieregularnemu stawowi (5 ha powierzchni), poprzecinanego licznymi wyspami i prowadzącymi na nie mostkami. Ścieżkę ozdabiają wspaniałe, majestatyczne, prastare dęby, z których jeden to 680 centymetrowy olbrzym, zwany Dębem Słowackiego. Tuż obok dębu stoi pomnik Słowackiego, którego autorem był znany wielkopolski rzeźbiarz Władysław Marcinkowski. Tuż przy rynku, na narożniku wznosi się stylowy budynek miłosławskiego Bazaru, patriotycznego centrum okresu zaborów. Przy ulicy Połczyńskiej znajduje się cmentarz. W jego centralnej części uwagę przykuwa kaplica - mauzoleum Mielżyńskich, w której spoczywają Seweryn, jego żona Franciszka i ich zmarłe dziecko. W kaplicy spoczywają także doczesne szczątki malarza Leona Kaplińskiego, rezydenta miłosławskiego pałacu. Na cmentarzu znajduje się również Grobowiec Zofii z Szymanowskich Lenartowiczowej, siostry Celiny - żony Adama Mickiewicza. Żonę pochował tu Teofil Lenartowicz, poeta.

Murzynowo Kościelne
Pierwsza wzmianka o wsi (Myrszewo, myszewo, Mirzewo), przywilej lokacyjny Władysława Laskonogiego pochodzi z XIIIw. Wieś była własnością biskupa wrocławskiego, ale w 1266r. przeszło w ręce księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnego, który zamienił ją na Zduny i Dziadkowo. W obrębie starostwa średzkiego, jako królewszczyzna Murzynowo znalazło się za panowania Kazimierza Wielkiego. W 1848r, w czasie Wiosny ludów poddały się tutaj resztki oddziałów Ludwika Mierosławskiego. Od XIXw do 1939r było w rękach Ozdowskich. Dwór we wsi pochodzi z 1870r. Obiekt otoczony jest parkiem z przełomu XI i XXw o pow. 2,35ha. Drewniany parafialny kościół pw. Jana Chrzciciela zbudowano w l. 1739-42. W l. 1900-03 dobudowano murowaną, wyższą część nawy głównej. W kościele przechowywane są relikwie św. Wojciecha. Ściany zdobi polichromia krakowskiego artysty Antoniego Procajłowicza z 1925r. Na przykościelnym cmentarzu grobowce rodzin Golskich, Ozdowskich i Jachimowiczów.

Nietrzanowo
Wieś średniowieczu należała do Doliwów z Dębna. Już przed 1396 stał tutaj zrębowy kościół. Obecny, barokowy, pw. Wszystkich Świętych pochodzi z lat 1664-66. W latach 1900-01 został gruntownie przebudowany i w znacznej mierze zatracił swój stylowy charakter. Na przykościelnym cmentarzu znajduje się grób założyciela Kółek Rolniczych Juliana Kraziewicza. Pierwsza organizacja tego typu powstała z jego inicjatywy w Piasecznie, gmina Gniew, na Pomorzu w 1862 roku jako odpowiedź na antypolską politykę Prus prowadzoną wobec włościan. Kraziewicz był także twórcą Towarzystwa Gospodyń. Kółka Rolnicze masowo powstające wkrótce na Pomorzu dotarły do Wielkopolski w 1866 roku – w tym bowiem roku powstało kółko rolnicze w Dolsku. W 1895 roku Kraziewicz osiadł na ziemi średzkiej, gdzie rozpoczął gospodarowanie w Murzynowie Leśnym. Niedługo jednak dane było mu tutaj pracować, bowiem trzy miesiące po przybyciu do Murzynowa zmarł na serce. Warto dodać, że jego dzieło również na ziemi średzkiej kontynuował patron Kółek Rolniczych Maksymilian Jackowski właściciel Pomarzanowic k. Pobiedzisk. Wcześniej Jackowski był administratorem majątku Źrenica k. Środy, którego właścicielką była córka generała Dąbrowskiego – Bogumiła Mańkowska z mężem Teodorem.

Opatówko
Wieś wymieniana w źródłach w wieku XI jako własność Awdańców a następnie benedyktynów z Lubinia. W roku 1257 przechodzą na własność kapituły gnieźnieńskiej, która wymienia na Opatówko leżące pod Zaniemyślem Wyszakowo. Od 1364 r. wieś należała do diecezji poznańskiej. Już w XIV w  pojawiają się wzmianki o drewnianym kościele i parafii.  Obecny kościół drewniany powstał na fundamentach poprzedniej świątyni. Obecny, drewniany, zrębowy kościół wzniesiony w latach 1752-54 z fundacji Leona Morawskiego, archidiakona poznańskiego i gnieźnieńskiego. Restaurowany w latach 2001-03. Konstrukcja oszalowana, orientowana, jednonawowa, z węższym prezbiterium zamkniętym trójbocznie i dachem krytym gontem. Wyposażenie wnętrza pochodzi z XVIII w. Znajdująca się na belce tęczowej rzeźba Chrystusa pochodzi z poprzedniej świątyni i datowana jest na XVI wiek. Pośrodku prezbiterium znajduje się rokokowy ołtarz główny, z obrazem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i wizerunkiem patronki kościoła, św. Katarzyny. Na skraju prezbiterium znajduje się ambona z rokokową dekoracją frontu datowana na XVIIIw, zaś przeciwnej stronie chrzcielnica z tego samego okresu. Na południowej ścianie kościoła umieszczono tablicę, upamiętniającą księży zamordowanych w Dachau oraz parafian, rozstrzelanych w Małej Górce.

Pętkowo
Dawniej wieś nosiła nazwę Pyanthkowo, Pathkowo, Pentcowo, Petkowo. Według zapisków historycznych wojewoda kaliski Maciej zapisał w 1306r. wieś na własności biskupów poznańskich. W XVw wieś została zastawiona, jednak prawdopodobnie aż do rozbiorów pozostawała własnością kościoła. W 1863r. właścicielem wsi był Kacper Mieloch. W ost. ćwierci XIXw wieś trafiła w ręce niemieckie. Prawdopodobnie w pocz. XXw wzniesiono zachowany do dziś niewielki dworek. W dobrym stanie zachował się także podworski park o pow. ponad 2ha. Pętkowo poszczycić się może trwająca już od ponad 100 lat tradycją doświadczalnictwa rolniczego. W 1900r. Poznańska Izba Rolnicza pozostającą pod zarządem niemieckim kupiła ponad 58 ha ziemi z przeznaczeniem na rolnicza stacje doświadczalną. Prowadzono tutaj m.in. badania nad zbożami, ziemniakami, burakami, grochem, konopiami i lnem. W 1918r. stacja stała się częścią Wielkopolskiej Izby Rolniczej, stanowiąc wkrótce jeden z jej wydziałów. Do wybuchu wojny stacja ulegała ciągłej modernizacji i rozwojowi; powiększano m.in. areał gruntów, zbudowano szereg budynków, powiększano zasób biblioteczny i utworzono stację meteorologiczną. W Pętkowie prowadzono także działalność hodowlaną i pedagogiczną m.in. dla uczniów średzkiej szkoły rolniczej. Doświadczenia z zakresu rolnictwa prowadził w stacji także okupant, ale dokładny profil tej działalności pozostaje nieznany. Po zakończeniu wojny stacja do 1950r. wchodziła w skład Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa. Od 1951r. stacja trafiła do poznańskiego Instytutu Przemysłu Włókien Łykowych, który dziś nosi nazwę Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Stacja w Pętkowie jest jednym z siedmiu zakładów doświadczalnych tegoż instytutu i dysponuje areałem 158ha. Prowadzi głównie badania nad nowymi odmianami lnu i konopii.

Polwica
Pierwsza wzmianka o wsi pojawia się w 1230r. W początkach XIXw wieś należała do Jaraczewskich, a później Skórzewskich, którzy zbudowali obecny dwór. 28 lutego 1819r. przyszedł na świat w polwickim dworku Ryszard Wincenty Berwiński. Poeta mieszkał w Polwicy przez 11 lat. W trakcie nauki w gimnazjum w Lesznie, rodzina utraciła Polwicę. Berwiński studiował we Wrocławiu i Berlinie. W 1843r. zamieszkał w Poznaniu. Za swa patriotyczną działalność był prześladowany i więziony przez władze pruskie. Aktywnie uczestniczył w Wiośnie Ludów. W latach 1852-56 posłował do parlamentu pruskiego. Później zaciągnął sie do dragonów otomańskich Sadyka Paszy, walcząc po stronie tureckiej w wojnie krymskiej. Podczas wojny odwiedzał Poznań dwukrotnie. Zmarł w Konstantynopolu 17 listopada 1879r. Uznawany jest dziś za jednego z najwybitniejszych polskich poetów romantyków, obok Norwida przedstawicielem, tzw. trzeciego pokolenia. Kolejny właściciel, Zygmunt Niegolewski wydzierżawił majątek Michałowi Jasieckiemu, bohaterowi pamietnika „Marianna i Róże”: „Od jesieni ubiegłego roku [1891 – przyp. M.B.] mieszkamy w majątku Polwica w powiecie średzkim w Wielkopolsce. Majątek ten wielkości 1200 mórg ziemi i przybliżonej wartości 370000 marek kupił mój mąż Michał Jasiecki po długoletnim okresie pracy w Pakosławiu koło Lwówka. Przez blisko 20 lat pełnił tam funkcję administratora dużych, bo liczących ponad 5000 mórg ziemi majątków znanej wszystkim Polakom patriotki i działaczki panny Emilii Sczanieckiej [...]. Prawdę mówiąc oszczędności Michała nawet p kilkunastu latach najsumienniejszej pracy nie mogły wystarczyć na nabycie majątku ziemskiego i to tej wielkości, co Polwica, z dobrymi budynkami i ładnym dworkiem, dużym sadem i urodzajną ziemia [...] Ponadto panna Emilia Sczaniecka dopomogła mu w nabyciu Polwicy, dążyła, bowiem do tego, by jak największa ilość ziemi w Wielkopolsce pozostawała w polskich rękach [...] Panna Sczaniecka wiedziała, ze w dworku w Polwicy przed wielu laty, bo w 1819 roku, przyszedł na świat, zasłużony dla Wielkopolski działacz demokratyczny i poeta, osobisty jej znajomy Ryszard Wincenty Berwiński.” [„Marianna i Róże”]. W 1904r rodzina Jasieckich zakupiła większy majątek Ostrowieczko k. Dolska i opuścili Polwicę. Dworek zniekształcono dobudowaną w l. 30 tych piętrową budowlą dostawioną od strony północnej. Zespół budynków otacza park krajobrazowy o powierzchni 1,8ha z trzema stawami.

Rogalin
Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z XIIIw; należała wtedy do Łodzica Mirosława syna Przedpełki z Bnina. W 1592r. urodził się tutaj Krzysztof Arciszewski, generał artylerii Holandii, Brazylii i Polski, admirał floty Brazylii, poeta i pisarz, organizator artylerii i floty za Władysława IV. Ślady drewnianego dworu Arciszewskich nie zachowały się. W 1768r. dobra te nabył Kazimierz Raczyński posiadający dotąd rodzinne gniazdo nad Notecią. W latach 1774-1776 powstał pałac o założeniu późnobarokowo – klasycystyczny. Na osi widokowej, od frontu, na niewielkim wzniesieniu znajduje się kaplica – mauzoleum Raczyńskich, w którym spoczął również Edward Bernard hr. Raczyński, prezydent na uchodźctwie w latach 1979-86. Wybitnym przedstawicielem rodu był wnuk Kazimierza Edward hr Raczyński, wielki patriota, mecenas kultury, wydawca, pisarz, żołnierz epoki napoleońskiej i polityk. Wydawał m.in. prace źródłowe, kodeksy, pamiętniki m.in. „Pamiętniki Jana Chryzostoma Paska”, i listy Sobieskiego do Marysieńki). Na bazie rodzinnego księgozbioru ufundował bibliotekę, dla której wzniósł piękny budynek w Poznaniu. Szeroko interesował sie także sprawami Poznania; dbał o rozszerzenie ujęć wody i meliorację łąk nadodrzańskich, był pomysłodawcą i mecenasem Złotej Kaplicy w Katedrze Poznańskiej z posągami Mieszka I i Bolesława Chrobrego. W Rogalinie wybudował Kaplicę – mauzoleum, wzorowana na słynnej kaplicy z Nimes. Latem 1831r w gościnie u Raczyńskich przebywał Adam Mickiewicz. 20 stycznia 1846r, przygnębiony oskarżeniami części opinii publicznej o nieuprawnione sponsorowanie złotej kaplicy, popełnił samobójstwo strzałem z armatki – wiwatówki na wyspie jeziora zaniemyskiego Pochowany został po południowej stronie kościoła św. Wawrzyńca w Zaniemyślu, a okazały nagrobek zdobi oryginalny posąg Higei z rysami żony Konstancji, który pierwotnie miał zdobić jeden z poznańskich pomników (dziś kopia Higei na Placu Wolności). W trakcie Wiosny Ludów Rogalin stanowił jedną z baz powstańczych, a 8 maja 1848r rozegrała się bitwa kładąca kres tzw. Republice Mosińskiej. W pałacu znajduje się galeria malarstwa (obrazy Matejki, Malczewskiego, Wyspiańskiego, Fałata, Boznańskiej, Wyczółkowskiego, Gierymskiego). Od 1949r. pałac stanowi oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu. W Rogalinie znajduje się największe w Europie skupisko pomnikowych dębów („Dąbrowa Rogalińska”). Ciekawostką jest, że na chronionych prawnie dębach żeruje Kozioróg Dębosz, chrząszcz pozostający również pod ochroną prawną.

Solec
Wieś w średniowieczu należała do biskupów poznańskich. Oni także wystawili pierwszy drewniany kościół pw. św. Katarzyny. W 1302r wymienia sie proboszcza Mikołaja. W 1253 w Solcu zmarł biskup poznański Boguchwał II. W latach 1906-08 powstał nowy kościół o cechach neoromańskich noszący wezwanie św. Katarzyny. na płd. od wsi nad Wartą wznosi się 10 przęsłowy kolejowy most kratownicowy na linii kolejowej Poznań – Kluczbork z 1875r. We wsi prężnie działa Wiejskie Towarzystwo Tenisowe powstałe w 1955r. Na potrzeby uprawiających ten sport powstały w Solcu kilka kortów wraz z zapleczem socjalnym. W skład kompleksu sportowo – rekreacyjnego wchodzi także amfiteatr. Na obiekcie odbywały się m.in. turnieje o randze wojewódzkiej oraz mistrzostwa powiatu średzkiego.

Słupia Wielka
Do końca XVIII w topografii okolic dzisiejszej Słupi funkcjonowały dwie wsie noszące tą nazwę: Słupia Wielka (Slupia Maior), leżąca gdzieś w okolicach dworu i dalej na wschód i południe oraz Słupia Mała (Slupia Minor) leżąca w okolicach dzisiejszej siedziby Centralnego Ośrodka Badań Odmian Roślin Uprawnych. Topograficzna bliskość obu wsi powodowała, że niekiedy wsie określano jako Słupie Obie, np. na mapie z 1798r. Jak mówią przekazy historyczne Słupia Mała (niem. Klain Slupia) wyludniła się w XVIIw, a ostatecznie z map topograficznych zniknęła w 2 poł. XIX. Pozostała Słupia Wielka, nosząca pruską nazwę Gross Slupia. Na jej terenie istniał dwór, którego formy i dokładna lokalizacja pozostają nieznane. Pod koniec XIXw właścicielami wsi została niemiecka rodzina Blecker –Kohlsaat, od której nazwiska Słupia w okresie II wojny światowej nosiła nazwę Bleckersdorf. Rodzina ta wzniosła nowy dwór (prawdopodobnie w 4 ćw. XIX wieku) w stylu willi włoskiej, pełniący obecnie rolę siedziby dyrekcji COBORU. W 1925 roku w Słupi doszło do rzekomego cudu – objawienia na wzór Lourdes czy Fatimy. Matka Boska ukazać miała się dzieciom, a widzenia owe, w obliczu rosnącej rzeszy wiernych powtarzać miały się jeszcze wielokrotnie. Ostatecznie, objawienia, dostępne tylko wybranym osobom, po starannym zbadaniu przez komisję kościelną nie zostały uznane, a pamięć o rzekomym cudzie powoli słabła. W 1952 roku powstała w Słupi stacja doświadczalna oceny odmian, przekształcona w 1966 roku w samodzielną jednostkę badawczą, na potrzeby której wzniesiono na terenie d. wsi Słupia Mała szereg obiektów; m.in. budynki mieszkalne, biurowiec, stołówkę, hotel, garaże, laboratorium i wiele innych. Budowę prowadziło, w pocz. l. 70-tych nieistniejące już Przedsiębiorstwo budownictwa Rolniczego ze Środy. Główną podstawą prawną działalności ośrodka jest ustawa o Centralnym Ośrodku Badania Odmian Roślin Uprawnych. Ośrodek prowadzi badania nad nowymi odmianami roślin, prowadzi ich rejestr, a także opracowuje metodykę badań roślin. Badania nad nowymi odmianami przeprowadza się na poletkach doświadczalnych w pobliżu Słupi, ale także w sieci kilkudziesięciu stacji doświadczalnych, rozrzuconych po całej Polsce. Celem badań jest wyrównywanie, utrzymywanie i podnoszenie wartości gospodarczej odmian roślin uprawnych. Ośrodek współpracuje w tym zakresie z Międzynarodowymi organizacjami zajmującymi się uprawą roślin, a od 1989 roku jest członkiem Międzynarodowego Związku Ochrony Nowych Odmian Roślin (UPOV). Od 2011r. ośrodek ma status Agencji Wykonawczej z szesnastoma oddziałami terenowymi. Na początku lat 70-tych w ośrodku powstał jeden z prężnie działających Dyskusyjnych Klubów Filmowych. Projekcje odbywały się dzięki przychylności dyrekcji ośrodka w profesjonalnie wyposażonej sali kinowej. Klub przyjął nazwę „Odmiana” i działał w ramach polskiej Federacji DKF. Ogromne zaangażowanie pomysłodawców  i członków klubu owocowało jego bogatą i dynamiczną działalnością, której szczególnym symptomem były wizyty w Słupi znanych aktorów, twórców X Muzy m.in. Jadwigi Barańskiej, Małgorzaty Braunek, Jana Englerta, Wiesława Gołasa, Jana Kobuszewskiego, Bogdana Łazuki, Jeremiego Stępowskiego, Ewy Szykulskiej, Zbigniewa Zapasiewicza, Daniela Olbrychskiego i wielu innych powszechnie rozpoznawanych postaci życia kulturalnego. Klub realizował także inną działalność kulturalną m.in. wystawy plakatu, wieczory muzyczne, wieczorki literackie i wernisaże. Jednym z gości klubu był światowej sławy reżyser Andrzej Tarkowski. Klub zakończył działalność w 2002r. Pomiędzy parkiem dworu a zabudowaniami COBORU przebiega linia Średzkiej Kolei Powiatowej. Na 5 kilometrze szlaku znajduje się stacja kolejowa Słupia Wielka.

Śnieciska
Wieś wzmiankowana w 1257r. jako własność kapituły gnieźnieńskiej, w kasztelani gieckiej. Nazwa wsi pochodzi od staropolskiego „śniaty” oznaczającego ścięte pnie, co sugeruje powstanie wsi na miejscu lasu. Pierwotnie nazwa wsi brzmiała „Śniatyska”. Parafia istniała tutaj od XIIIw i prawdopodobnie już na pocz. wieku zbudowano tutaj drewniany kościół. Pierwszym proboszczem był Gniewomir 1416-1420 r. Głównym zabytkiem jest drewniany, zrębowy kościół pw. św. Marcina z r. 1767. Od strony wschodniej do nawy przylega kaplica, a od południowej kruchta wejściowa na ścianie, której znajduje sie ciekawa inskrypcja budowniczego świątyni. Prezbiterium jest węższe i zamknięte prosto. W kościele zachowała się polichromia Wiktora Gosienieckiego z 1929r. Na drewnianej znajdują się dwa dzwony z 1444r i 1615r. We wsi znajduje się budynek d. karczmy z 1837r. W 1803r. na skutek sekularyzacji dóbr kościelnych Śnieciska przeszły we własność państwa pruskiego. W 1807r., jako część dóbr donacyjnych trafiły w ręce Jana Henryka Dąbrowskiego. W XIX w majątkiem zarządzała rodzina Sarrazinów. W 1910 roku całość majątku przejmuje Królewski Pruski Urząd Skarbowy. W okresie międzywojennym majątek stanowił własność skarbu państwa, wydzierżawioną por. rezerwy, uczestnikowi Powstania Wielkopolskiego Władysławowi Poplińskiemu. W 1938 roku zorganizowano w Śnieciskach szkołę pilotażu, zaś w sierpniu 1939r. zorganizowane inne, położone w pobliżu drogi Środa – Zaniemyśl lotnisko polowe, którego nie wykorzystano operacyjnie. We wsi znajduje się zespół dworski z XIXw, spichlerz i gorzelnia. Obecnie we dworze znajduje sie szkoła. Obok znajduje się park podworski o pow. 4,03ha. Przez wieś przebiega szlak Średzkiej Kolei Powiatowej ze Środy do Zaniemyśla (stacja na 10 km linii) Obok stacji most żelbetonowy na Brodku, jeden z trzech zachowanych tego typu obiektów na szlaku.

Szlachcin
Wieś należała do Jana Szlachcińskiego. Od XVIII do 1843r do Szczanieckich, a następnie do Łąckich. Od 1850r właścicielami wsi byli Stablewscy, zamordowani przez hitlerowców. Dwór eklektyczny z formami renesansowymi i klasycystycznymi pochodzi z pocz. XIX wieku i zbudowany został pierwotnie dla Szczanieckich. W 1899 roku został gruntownie przebudowany dla Stablewskich wg. projektu arch. Heliodor Matejko. We wsi znajduje się zabytek techniki drogowej, Kamienny, łukowy most drogowy na Bardziance (Wielkiej) o długości 17,2m zbudowany w 1907r. Do 1989r most znajdował się w ciągu drogi powiatowej ze Środy do Miłosławia. Obecnie wyłączony z eksploatacji.

Winna Góra
Wieś należała w średniowieczu do biskupów poznańskich, których pierwotna siedziba znajdowała się najprawdopodobniej gdzieś na zboczach lokalnego wzniesienia – Bocianiej Góry. Biskupom poznańskim i znacznie cieplejszemu niż dziś klimatowi wieś zawdzięcza swą nazwę; winnice pokrywały, bowiem z średniowieczu zbocza wzniesienia. Już w XIVw pojawia się pierwsza wzmianka o miejscowym kościele. W l. 70 tych XVIII biskup Teodor Czartoryski ufundował nową siedzibę biskupią, okazały pałac, który przetrwał do pocz. XXw. Biskup ten ufundował także istniejące do dzisiaj barokowe założenie sakralne (1766r). W 1807r klucz dóbr winnogórskich trafia jako donacja napoleońska w ręce gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, który uczynił z Winnej Góry swą siedzibę. Po śmierci pochowany został początkowo w podziemiach kościoła pw. św. Michała Archanioła. W 1863r. z inicjatywy Seweryna Mielżyńskiego i poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk powstała kaplica grobowa (neogotycka), do której przeniesiono szczątki generała; spoczął ostatecznie w okazałym grobowcu wzorowanym w formie na słynnym rzymskim grobie Scypiona Barbatusa. Na zewnętrznych ścianach kaplicy znajdują się tablice poświęcone Bronisławowi Dąbrowskiemu - synowi generała oraz płk. Tadeuszowi Wolińskiemu, przyjacielowi generała, pochodząca ze zniszczonego przez okupanta pomniczka poświęconego Wolińskiemu. Trzecia tablica upamiętnia setną rocznicę (1918r) urodzin generała. W ołtarzu głównym barokowego założenia kościoła znajduje się obraz Matki Boskiej z dzieciątkiem z 2 poł. XVIw, przyozdobiony w srebrną, barokową sukienkę, co może sugerować, że obraz był niegdyś przedmiotem kultu. Kolejni spadkobiercy Dąbrowskiego kultywowali pamięć o generale. W pałacu gościli m.in. Julian Ursyn Niemcewicz (1821r.) i Henryk Sienkiewicz (1899r). Szczególną atencją pamięć o generale darzył prawnuk bohatera hymnu Henryk Mańkowski, z którego inicjatywy wzniesiono także nowy pałac (1910r - arch. Stanisław Borecki). W 1912r dokonano także przebudowy kościoła (arch. Stanisław Borecki); m.in. powiększono go o transept i prezbiterium, nadano budowli cechy barokowe. Dobra winnogórskie pozostawały w rekach potomków generała do 1939r. Po zajęciu Winnej Góry, przez wojska niemieckie pałac przekazany został feldmarszałkowi Keitlowi. W l. 1929-49 proboszczem w Winnej Górze był Stanisław Kozierowski (174-1949), wybitny badacz dziejów Wielkopolski i Słowiańszczyzny zachodniej, specjalizujący się w onomastyce, heraldyce i genealogii. Kozierowski był prof. Uniwersytetu im. A. Mickiewicza i członkiem polskiej Akademii Umiejętności oraz autorem licznych atlasów, w tym Atlasu nazw geograficznych Słowiańszczyzny Zachodniej”, na podstawie, którego przywrócono większość nazw geograficznych na ziemiach zachodnich po 1945r. W 1987r. w pałacu utworzono izbę pamięci generała, która w dziesięć lat później, w trakcie obchodów 200-lecia Mazurka Dąbrowskiego uzyskała status Muzeum. Obecnie pałac znajduje się w rękach prywatnych, zachowuje jednak status muzeum. Do pałacu przylega także dobrze utrzymany park o pow. 4,5 ha z niewielkim stawem. W kapliczce na wyspie znajduje się urna z sercem podpułkownika Stanisława Chłapowskiego, brata Barbary Chłapowskiej. Niedaleko pałacu kamień z tablica upamiętniającą postać bohatera hymnu.

Zaniemyśl
W lipcu 1331r. wojska zakonu krzyżackiego dowodzone przez Wielkiego Marszałka Dietricha von Altenburga, korzystając z zaskoczenia wdarły się z ziemi chełmińskiej w głąb Wielkopolski i zdobywszy kolejno Słupcę i Pyzdry spaliły i splądrowały Środę. Po jej zdobyciu oddział rozdzielił się, podążając na północ przez Kostrzyn, Pobiedziska i Gniezno oraz na południowy-zachód w kierunku wsi Niezamyśl należącej do Doliwów. Zorganizowana na prędce obrona rycerstwa wielopolskiego, wsparta masami chłopskimi, oraz umiejętnym wykorzystaniem umocnień ziemnych i walorów topograficznych terenu, powstrzymała zakon krzyżacki pomiędzy wsiami Zwola i Kępa. Poważnie osłabiony oddział podążył w kierunku Środy i wycofał się w ślad za oddziałem idącym na Gniezno. Bitwę tą za szczegółami opisał Jan Długosz w „Rocznikach sławnego Królestwa Polskiego”. W 1746r. z inicjatywy Mateusza Ponińskiego włodarza dóbr Niezamyśl król August III Mocny nadał prawa miejskie osadzie Zaniemyśl położonej około 500m na zachód od centrum Niezamyśla, które od XIIIw. stanowił kościół pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Osada Niezamyśl, istniejąca na szlaku za środy do Śremu należała do Doliwów, Broniszów, Zadorskich, Wrzesińskich, Borkowskich i Roszkowskich. W niektórych XIV wiecznych dokumentach Niezamyśl występuje jako miasto, choć nie wiadomo kto i z czyjej inicjatywy miałby nadać mu prawa miejskie jeszcze przed XVIIIw. Po Ponińskich właścicielami Zaniemyśla byli Jaraczewscy. XIX wieczna historia Zaniemyśla nierozerwalnie wiąże się z jedną z największych postaci historii Wielkopolski Edwardem hr. Raczyńskim. 1 października 1815r. Józef Jaraczewski właściciel trzy hektarowej wyspy na jeziorze zaniemyskim, którą wg. legendy usypać kazał wojewoda Stanisław Górka (1538-1592), celem ukrycia bogactw, przekazał, dowodem przyjaźni, Edwardowi hr. Raczyńskiemu, właścicielowi pobliskiego Rogalina. Ten wielki patriota, mecenas kultury, wydawca, pisarz, żołnierz epoki napoleońskiej i polityk wybudował na wyspie okazały dom w stylu szwajcarskim, w którym chętnie spędzał wolne chwile. Zafascynowany marynistyką organizował inscenizacje bitew morskich na wodach jeziora. Tutaj także, 20 stycznia 1846r, przygnębiony oskarżeniami części opinii publicznej o nieuprawnione sponsorowanie słynnej poznańskiej złotej kaplicy, popełnił samobójstwo strzałem z armatki – wiwatówki. Pochowany został po południowej stronie neogotyckiego kościoła św. Wawrzyńca (1840-42), a okazały nagrobek zdobi oryginalny posąg Higei z rysami żony Konstancji, który pierwotnie miał zdobić jeden z poznańskich pomników. W XIX stuleciu Zaniemyśl zmienił jeszcze kilka razy właścicieli by pod koniec tego stulecia znaleźć się w rękach Hermana Kenemanna. W drugiej połowie tego wieku Niezamyśl i Zaniemyśl ostatecznie uległy połączeniu w jeden organizm miejski. W 1910r. Środę i Zaniemyśl połączyła linia kolei wąskotorowej, tej samej, która już od 1902r. łączyła Środę – Poznań. W 1934r. na mocy ustawy Zaniemyśl stracił prawa miejskie. W centrum Zaniemyśla wznosi się neogotycki, poewangelicki kościół pw. Niepokalanego Serca NMP. Śladem społeczności wyznania ewangelickiego są także resztyki cmentarza położonego przy drodze na Śrem. Zaniemyśl, dzięki swemu położeniu jest dziś jednym z największych ośrodków turystycznych w rynnie jezior kórnicko - zaniemyskich.

Do Jarocina i Śremu


Jarocin Śrem
Rynek w Jarocinie Rynek w Śremie

Zdjęcia Jarocina i Śremu pochodzą z roku 2000 i 2007

Śrem, Jarocin i Środa Warto znać swoich sąsiadów. Ta uniwersalna zasada odwołująca się, w swej istocie do relacji międzyludzkich i aspektów socjologii z powodzeniem może być zastosowana także do miast. Postanowiliśmy poznać naszych południowych sąsiadów, miasta które wraz ze Środą swe lokacje otrzymały w podobnym okresie  i które dziś stanowią organizmy podobnej wielkości. Naszym celem  jest więc Śrem i Jarocin. Są to miasta, które rozwinęły się z osad handlowych powstałych na skrzyżowaniu ważnych szlaków. Środa powstała na skrzyżowaniu szlaków z Poznania na Mazowsze, przez Ląd oraz z Gniezna na Śląsk i do Małopolski, a Jarocin - na szlaku z Poznania na Śląsk i z Torunia do Wrocławia. Ośrodkami handlu początkowo były osady położone na podgrodziach lub w pewnym oddaleniu od grodu nie wiekszym jednak by nadal móc korzystać z ochrony grodu. Na naszym terenie najbardziej znaną taka osadą była niewątpliwie osada przy kościele św. Mikołaja w Gieczu. Upadek znaczenia Giecza w XIII w. Niewątpliwie związany był ze zmianą administracyjnego modelu państwa Piastów (m.in. przeniesienie stolicy), a co za tym idzie również ewolucyjną zmianą głównych szlaków komunikacyjnych. Strategiczne dotąd połączenie państwa gnieźnieńskiego ze Śląskiem realizowane było poprzez  przeprawę na Warcie w Śremie.

Nowy szlak z Poznania i Gniezna do Małopolski biegł przez Nowe Miasto, a także przez urastające przez to w siłę ośrodki handlowe takie jak Środa i Jarocin, ale także i Pyzdry. Historycy sa zgodni, ze największą szansą przekształcenia się w miasto dysponowały grody z przygrodowymi osadami handlowymi . Były to więc najstarsze ośrodki protomiejskie i istotnie od XIII w. wiele z nich lokowano. Tak więc pod koniec XIII wieku Środa rozwijała się kosztem Giecza, którego znaczenie malało pomimo ze był kasztelanią. Podobnie rozwój Jarocina wiązał się z powolnym upadkiem Lisewa, grodu broniącego dorzecza Prosny i Lutyni. Urastające w siłę ośrodki handlowe, z własnym targiem o lokalnym charakterze funkcjonowały w ustroju prawa polskiego, którego jedną ze składowych było ius forensis (prawo targu) – wola władcy do ochrony targu i czerpania korzyści z części transakcji. Przyjęto, że w XIII wieku w każdej kasztelani były średnio dwa targi a w całym państwie około 200.  Lokacja Środy i Jarocina na prawie niemieckim których dat nie możemy dziś precyzyjnie określić, była więc następstwem znacznego rozwoju osad handlowych o charakterze otwartym i znaczenia nowych szlaków komunikacyjnych. Obchodzone w 2007 roku 750-lecie Jarocina, pozostaje raczej w sferze doświadczeń symbolicznych, podobnie jak obchodzone hucznie w roku 1967 700-lecie Środy. Jarocin
Ratusz w Jarocinie. Przed 1661 był budowlą drewnianą, która ok. 1670 popadła w ruinę. W latach 1692-94 powstał nowy ratusz, również drewniny, który spłonął wraz z miastem w 1773r. Dzisiejszy ratusz pochodzi z lata 1799-1804, a fundatorem był Franciszek Radoliński.

Śrem Lokacje Jarocina rzekomo potwierdza a dokument z 1257 roku jednak jak ustalili historycy, znany w obecnej postaci dokument został sfałszowany (nagminna praktyka) w XV w. i to głównie we fragmentach dotyczących Jarocina. Przyjmuje się więc, że Jarocin lokowany był w ostatniej ćwierci XIII wieku, zaś Środa zapewne tuż przed 1281 rokiem. Także i w stosunku do Naszego miasta zapędy do cofania daty lokacji przed 1261 rok, kiedy to przebywający w Środzie Bolesław Pobożny wystawił zachowany do dziś dokument zezwalający pewnemu kmieciowi lokację miasta Zduny na prawie niemieckim w odmianie na jakiej lokowana jest Środa. Niewątpliwie są to li tylko niepotwierdzone przesłanki. Akt lokacji Środy i Jarocina nie zachowała się. Pewną datą dotyczącą Środy wydaje się rok 1281, który pojawia się w odniesieniu do fary, a więc niewątpliwie miejskiej już świątyni. Podobnie pewną datę co do lokacji Jarocina zawiera dopiero dokument Przemysława II z 1283 roku. Środa, Jarocin dwa bratanki? Zupełnie inaczej przedstawia się historia Śremu, którego strategiczne położenie odegrało w jego dziejach kluczową rolę. Jan Długosz w swoich Kronikach wymienia dwa miasta: Santok i Śrem jako główne bramy do państwa gnieźnieńskiego. 
Eklektyczny, trójkondygnacyjny budynek śremskiego, czwartego już w dziejach, ratusza z 1838r. Pierotny ratusz stał już w 1425r i stał aż do XVIIw. Wtedy to zastąpiony został nowym, większym, choć jeszcze drewnianym, który uległ pożarowi miasta w 1785r.

Potężne rozlewiska Obry na zachód od Śremu, bagienne dorzecze Lutyni i Prosny występujące w połączeniu z Wałem Żerkowskim na wschód od niego powodowały, że jedyna sensowna droga ze Śląska  była właśnie ta przez Śrem. Stąd też, od zarania większe skupiska ludzkie osłaniał gródek obronny istniejący na prawym brzegu Warty. Dziś to miejsce nazywane jest „Żydowskimi górami”. W dobie powszechnie występującej gospodarki żarowej, polegającej na wypalaniu puszcz i tworzeniu przez to kilku sezonowych (aż do wyjałowienia ziemi) poletek, a później także dwupolówki, jedynymi stałymi punktami osadniczymi były właśnie grody, umocnione osady o charakterze obronnym. Część z nich nie miało nawet stałych mieszkańców i służyły tylko w obliczu zagrożeń. Były to tzw. gródki refiugalne (łac. Refugio – uciekać). Znaczniejsze grody w ramach reformy administracyjnej stawały się siedzibami kasztelanów, królewskich zarządców podstawowych jednostek podziału administracyjnego. Śrem był już od XII wieku kasztelanią i w tym też wieku znalazł się na kartach historii. Stało się to za sprawą bulli Innocentego II wydanej w 1136 roku. Już wtedy prawdopodobnie na lewym brzegu rzeki rozwijała się osada targowa, która dała początek lokowanemu miastu.  Śrem
Południowo-wschodnia pierzeja rynku śremskiego. Ulica poznańska na wprost prowadzi do zespołu  franciszkanów.

Jarocin Akt lokacji, uchodzący za najstarszy zachowany tego typu dokument miast Wielkopolski, wystawiony został przez książęta Bolesława Pobożnego i Przemysła I w 1253 roku. W czasie walk Grzymalitów z Nałęczami w latach 1383-84 miasto zostało zniszczone i ponownie lokowane w roku 1393, jednak tym razem na bezpieczniejszym terenie: na wyspie Kobylec. Dziś tutaj właśnie znajduje się śremska starówka, choć wyspa nie jest już wyspą. Warto w tym miejscu pochylić się nieco nad samym zagadnieniem lokacji. W powszechnej świadomości powstanie miasta, nierozerwalnie kojarzone z aktem jego lokacji trwa w czasie i przestrzeni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tymczasem w wielu przypadkach sam akt lokacji, nadanie przez panującego grupie mieszkańców określonych przywilejów, był jedynie aktem woli panującego, samo zaś miasto, choć niewątpliwie dzięki aktowi lokacji już rozplanowane i przemyślane rodziło się długo. Podobnie jest z pojęciami prawa polskiego i prawa niemieckiego. W istocie „Prawo polskie” kojarzone z lokacją wielu miast, często przeciwstawiane późniejszemu prawu niemieckiemu, nie oznaczało lokacji w rozumieniu ustanowienia miasta z przywilejami dla mieszkańców charakterystycznymi dla samego aktu lokacji. Prawo niemieckie (tautońskie), funkcjonujące w bardzo wielu odmianach charakteryzowało się zbiorem praw, przywilejów i ogólną koncepcję organizacyjną nowo tworzonego organizmu.  Prawo polskie zwane także „książęcym” lub „starym prawem” było w istocie nieskodyfikowaną formą tradycji feudalnej, którą możnaby sprowadzić do powszechnej, jednej z najbardziej znanych w średniowieczu, zależności „panujący-poddani”, w której po stronie panującego było praktycznie wszystko: święte prawo do ziemi, wyłączność pojęcia własności i sprawiedliwości i polityka fiskalna. Lokacja na prawie polskim to w istocie pozwolenie władcy na założenie miasta i wzięcia go pod ochronę, a także (lub może przede wszystkim) czerpania korzyści finansowych. Przywileje i prawa mieszkańców miasta lokowanego na prawie polskim nie były kwestią wolności obywatelskich tak charakterystycznych dla formujących się średniowiecznych miast, które pojawiły się wraz z prawem niemieckim. W XV wieku wszystkie trzy miasta rozwijały się podobnie. Większe były Śrem i Środa, mniejszy, z pewnością, Jarocin. 
Jedna z kamienic na jarocińskim rynku (z nr 10).
Data na chorągiewce: 1889

Historycy ustalają te dane po wielkości kontyngentów zbrojnych jakie poszczególne miasta zobowiązane były wystawić na wyprawę malborską roku 1458.  Jarocin wystawiał 10-ciu zbrojnych, podczas gdy Środa i Śrem po 20-tu. Średniowiecze to w istocie egzystencja ludzka oparta w każdym calu o sferę sacrum. Sprawom religi, wiary i poczuciu doczesności podporządkowany był każdy aspekt życia; także  urbanistyka, rozwój miast. Od XV wieku funkcjonował w  Środzie klasztor Dominikanów, tymczasem w Śremie działali franciszkanie i to prawdopodobnie już od lokacji miasta. Pierwotna ich siedziba była bowiem prawdopodobnie niedaleko miejsca w którym później był klasztor klarysek, w pobliżu tzw. „Wójtostwa”, jeszcze na lewym brzegu Warty. Jarocin nie miał szczęścia do braci zakonnych, a franciszkanie pojawili się tu dopiero w roku 1934, jednak podobnie jak Środa i  posiadał piękna farę, która do naszych czasów zachowała się jako wielokrotna przebudowa budowli późnogotyckiej. Wszystkie trzy miasta miały charakterystyczne dla średniowiecza kościoły szpitalne pw. Św. Ducha. Po średzkim kościele nie ma już niestety śladu, jarociński to ruina (ponoć ma zostać odbudowana), a jedynym funkcjonującym  jest ten śremski, położony tuż przy mostowej przeprawie przez Wartę. Na koniec jeszcze o kwestii ustroju. Także i tutaj są podobieństwa i różnice, przyczyn chyba najbliżej Środzie do Śremu. Początkowo, póki główną jednostką organizacyjną była kasztelania Śrem miał tę przewagę nad Środą, że od zarania był kasztelanią. Wynikało to głównie z jego strategicznego położenia. Środa weszła na arenę dziejów później i spóźniła się w drodze po kasztelanię, bo istniał już potężny Giecz. Środa jako królewszczyzna doczekała się starostwa niegrodowego.  Śrem
Tutaj powstał Śrem. Miejsce grodziska zwanego Żydowskimi Górami, przez które obecnie przechodzi trasa z Poznania, na prawym brzegu Warty. Gród obronny zbudowany w strategicznym dla państwa gnieźnieńskiego miejscu miał powierzchnię 0,4 ha i otoczony był wałem o wysokości 4-8m. Ostatnia wzmianka o grodzie pochodzi z 1279r.  Obecna nazwa tego miejsca opochodzi od nieistniejącego już w tym miejscu , przedwojenego cmentarza gminy żydowskiej. Umieszczony na szczycie kamień to dawny kamień graniczny z 1723r wyznaczający granicę posiadłości franciszkanów.

Śrem W rezultacie, w miarę utraty znaczenia przez kasztelanie, Śrem i Środa miały bardzo podobny ustrój. Co innego Jarocin. Praktycznie od zarania funkcjonował jako miasto prywatne, początkowo w rękach Wojciechowiców / Jarockich, a później Górskich, Miłosławskich herbu Doliwa, a wreszcie Radolińskich. Wraz z nastaniem panowania pruskiego Śrem i Środa stały się miastami powiatowymi, Jarocin zaś znalazł się w powiecie krotoszyńskim. Śrem i Środa liczyły wówczas nieco ponad 1000 mieszkańców i 200 domów. Jarocin liczył 965 mieszkańców i niespełna 79 domów. Jednak w połowie XIX wieku Śrem liczył już 3550 mieszkańców, a Środa o tysiąc mniej. Jarocin był jeszcze mniejszy: 1976 mieszkańców, a od 1817 roku funkcjonował w ramach powiatu pleszewskiego. W 1887 roku, po ponownej reformie administracyjnej, Jarocin również stał się siedzibą powiatu. W dniu odzyskania niepodległości Śrem liczył 7287 mieszkańców, Środa    - 7080, a Jarocin ok. 6000. Ogromnymi impulsami rozwoju miast pod koniec XIX wieku był rozwój przemysłu, ale także transportu, zwłaszcza kolejowego. Największą szansę w tym zakresie względnie uzyskał Jarocin, który w roku 1875 stał się węzłem kolejowym. 
Śrem lewobrzeżny.
Tablica upamiętniająca 750-lecie Śremu, w sąsiedztwie wieży ciśnień.

30 czerwca tego roku oddano do eksploatacji linię kolejową Oleśnica – Chojnice, a 10 grudnia oddano, przechodząca także przez Środę linię Kluczbork – Poznań.  W roku 1888 powstała linia lokalna Jarocin – Kąkolewo (Leszno), a w 1906, również lokalne połączenie Mieszków - Śrem. Linia ta, w pierwszym odcinku powstała już w 1885 roku i spinała Śrem z Czempiniem. Niestety w latach 90-tych XX wieku ta drugorzędne połaczenie, które jeszcze w latach 60-tych było jedną z najbardziej ruchliwych linii dawnego województwa poznańskiego, zostało zamknięte. Ale Śrem to nie tylko kolej. Dzięki swemu położeniu nad drugą co do wielkości rzeką Polski, również i droga wodna zyskiwała (do pewnego czasu, niestety!) na znaczeniu. W 1912 roku powstało nadbrzeże  załadunkowe. Ważną rolę zawsze odgrywały też śremskie mosty. Pierwsze wzmianki o ich istnieniu pojawiają się już w XVw. W XIX wieku dwa skrajne „suche punkty” koryta Warty spinało ich aż pięć! W 1901 roku drewniany most na Warcie z uchylnym przęsłem, zastąpiono mostem żelaznym, który wysadzony został w 1939 roku przez polskich saperów. W 1970 powstał most żelbetowy – a w zasadzie dwa mosty, spinające brzegi Warty i tzw. „kanału ulgi”. Środa prócz linii kolejowej Kluczbork – Poznań miała od 1902 roku jeszcze jedno połączenie z Poznaniem: wąskotorową linie Środa – Kobylepole, która przetrwała do końca lat 70-tych XX wieku.  Śrem
Bryła śremskiej fary czyli kościoła pw. Wniebowzięcia NMP. Choć dokładna data jej wzniesienia nie jest znana przypuszcza się, że budowę rozpoczęto już w XIVw. Praktycznie w niezmienionej postaci przetrwał do dnia dzisiejszego. Gotycka świątynia ma 45 m długości i 12 szerokości.

Jarocin Duże znaczenie dla Jarocina i Śremu miało wojsko.  W okresie międzywojennym w Jarocinie stacjonował 70-ty pułk piechoty i szkoła podoficerska, a następnie jeden z batalionów 68 pułku piechoty z Wrześni.  Po II wojnie światowej krótko gościł tutaj Kołobrzeski Pułk Bombowców Ciężkich (1945-48) i pododdział artylerii jednostki z Pleszewa. Od 1957 w Jarocinie mieści się batalion budowy lotnisk, który od 2003 roku nosi nazwę 16 batalionu usuwania zniszczeń lotniskowych. W Śremie w okresie międzywojennym również istniały okresowo szkoły podoficerskie, a tuż przed wybuchem II wojny światowej przeniósł się tutaj sztab Wielkopolskiej Brygady kawalerii ze składu Armii Poznań. Po zakończeniu wojny, od 1958 roku stacjonował tu 37 pułk łączności Wojsk Lotniczych, jednostka z tradycjami wojennymi, która stacjonowała w Pruszkowie, a następnie w Nowym Dworze Mazowieckim. Od 1967 roku pułk zmienił nazwę na 6-ty pułk łączności Lotnictwa operacyjnego. Na krótko w latach 1998-2003 funkcjonował on w strukturze brygadowej jako 6 Brygada Dowodzenia WLOP, by ponownie przejść w stan pułku. Ostatecznie, w 2007 pułk uległ rozformowaniu a na jego bazie powstały 6-ty batalion dowodzenia i 4 Brygada Wsparcia Dowodzenia. W Polsce Ludowej wszystkie trzy miasta, aż do reformy administracyjnej w 1975 roku były miastami powiatowymi, by stać się nimi ponownie w roku 1999. Potężny impuls do znacznej rozbudowy Śremu dała decyzja o lokazlizacji tutaj jednej z największych w Polsce odlewni żeliwa, oddziału poznańskich zakładów Cegielskiego. Aby uzmysłowić sobie wielkość tego założenia warto przytoczyć liczby. Kiedy podjęto decyzję o budowie odlewni Śrem liczył 16 tys. mieszkańców. Plany budowy odlewni zakładały budowę zakładu, osiedla mieszkaniowego z infrastrukturą usługową na 2500 mieszkańców oraz podwojenie liczby wszystkich mieszkańców Śremu. Dziś Śrem jest największym miastem z tej trójki; liczy 31 tys. mieszkańców. Jarocin zamieszkuje 25 tys. ludzi a Środę - 22 tys.
* * *
Jarocin. Jedna z dwóch pomnikowych lip na dziedzińcu kościoła św. Marcina. Obydwie mają po 380 cm obwodu.

Jarocin Jarocin
Kartusz herbowy z herbem Jarocina w narożniku ratusza.

Śrem Śrem
Budynek Banku ludowego przy ulicy ks. Piotra Wawrzyniaka pochodzi z 1910r. Jego długoletnim dyrektorem był właśnie ten wielki patriota i organicznik. 21 lipca 1933r, w 60-lecie powstania banku,  nad jednym z okien dolnej kondygnacji wmurowano tablicę z podobizną ks. Wawrzyniaka autorstwa Władysława Marcinkowskiego.

Śrem Śrem
Śremska, czworoboczna wieża ciśnień należy, z pewnością do najpiękniejszych w Wielkopolsce. Zbudowana została w latach 1908-09,
a jej wysokość wynosi 43,7m. Na miejscu obecnej wiedzy stał  najstarszy śremski kościół pw. św. Mikołaja, który przetrwał do pocz. XIXw

Jarocin Jarocin
Skarbczyk. Stanowi pozostałość po XV wiecznej gotyckiej wieży mieszkalnej powstałej  w miejscu dawnej średniowiecznej siedziby Zarębów spalonej w XIV wieku. budynek gruntownie odnowiono w roku 1894, a w 1958 zlokalizowano tutaj Muzeum. Budynek ponownie odnowiono w latach 2000-01, mieści się tutaj obecnie filia muzeum.

Jarocin Pałac Radolińskich w stylu gotyku angielskiego (tudorowskiego) wzniesiony z inicjatywy Władysława Radolińskiego w latach 1847-56. Architektem był Fryderyk August Stuler. Pałac przebudowano w latach 1907-08 i 1911-12. W latach 1917 i 1945 pałac uległ spaleniu. Obecnie mieści się w nim filia Centrum Edukacji Bibliotekarskiej, Informacyjnej i Dokumentacyjnej Ministerstwa Kultury oraz stacja naukowo-dydaktyczna UAM w Poznaniu.

Jarocin Jarocin

Śrem Śrem
Obydwa zdjęcia pochodzą z 1999r. Lewe to pomnik Powstańca Wielkopolskiego. Charakterystyczna podobizna dobosza stanęła początkowo 15 listopada 1925r jako Pomnik Wolności i Powstańców na śremskim rynku. Jednak zniszczony został przez żołnierzy niemieckich w 1939r. Z pomnika ocalał cokół, który przeniesiono do Parku Miejskiego w 1959r, a dwa lata później opatrzono wielkopolskim krzyżem powstańczym. Rekonstrukcji dobosza dokonał w 1969 roku Jerzy Sobociński. Zdjęcie prawe przedstawia granitowy obelisk z 1897r. poświęcony 17 poległym w bitwie pod Książem w 1848r, którzy w wyniku odniesionych ran zmarli w śremskim lazarecie.

Jarocin Jarocin
Monumentalny kościół Chrystusa Króla z lat 1928-30. Zwieńczenie dachu z wieżą wykonano dopiero w roku 1999. Poewangelicki kościół św. Jerzego. Wzniesiony został w latach 1847-48, a od II w. św. jest świątynią rzymsko-katolicką, filialną w parafii św. Marcina.

Jarocin
Bryła kościoła Chrystusa Króla widziana od strony ulicy Wrocławskiej.

Tzw "nowa pastorówka", budynek z początku XX wieku, po przeciwnej stronie ulicy Wrocławskiej. Jarocin

Śrem Śrem
Fasada wschodnia. Od strony absydy śremskiej fary stoi św. Jan Nepomucen.
Nepomuki chroniły m.in od powodzi.

Śrem Śrem
Ołtarz główny śremskiej fary. Na południowej ścianie fary znajduje się ten zabytkowy, pruski reper, punkt wzorcowy wysokości - 67,190 m n.p.m.

Jarocin Jarocin
Jarocińska fara czyli kościół sw. Marcina. Pierwszą świątynię wymienia już dokument z 1287 roku. Drewniana świątynia fundowana przez Zarębów została znacznie zmodernizowana w 1406 roku. W 1610 istniała już świątynia murowana z czworoboczną wieżą, która uległa zagładzie w 1663 roku. Ponowna przebudowa nastąpiła z fundacji Radolińskich w latach 1773-75. W 1838r. starą wieżę, znajdujacą się w nie najlepszej kondycji zastąpiono nową, obecną, a w 1910 roku ujednolicono wszystkie elewacje a na jednej ze ścian umieszczono wspaniale skomponowany zegar słoneczny z łacińską sentencją: cień przemija, światło pozostaje. W latach 1997-2002 przeprowadzono jej remont generalny. Na wieży znajduje się zegar mechaniczny z 1849r.

Jarocin Jarocin
Przepiękne w formie krużganki zamykające dziedziniec świątyni powstały
w latach 1834-38.
Ołtarz główny.

Śrem Śrem

Lewobrzeżny Śrem.  Tzw. Klasztorek, czyli dawny klasztor franciszkanek. Pierwotnie, jeszcze przed 1270r. w tym miejscu istniał pierwszy klasztor franciszkanów. W 1616 roku teren przekazano Klaryskom z Gniezna, które zbudowały tutaj klasztor z drewnianym kościołem. Obiekty te spłonęły w 1766r., jednak już 20 lat później Klaryski zbudowały murowany klasztor. W 1838 roku nastąpiła kasata zakonu. Po kasacie zakonu obiekty należały do niejakiej Krzyżanowskiej z Murzynowa k. Środy, a po bitwie pod Książem zorganizowano w nich lazaret w którym dokończył żywota dowódca obozu w Książu mjr. Florian Dąbrowski. W 1855 roku właścicielami klasztoru zostali Jezuici, którzy przenieśli się tutaj z z Obry. Oni właśnie rozbudowali klasztor i nadali mu charakterystyczne elementy gotyckie. Jezuici założyli tutaj kolegium św. Józefa - szkołę męską, jednak na mocy decyzji władz pruskich z 1872r musieli opuścić śremską placówkę i całą prowincję poznańską.

Śrem Śrem
Ul. Poznańska w Śremie, dawny Ostrówek. To właśnie tutaj przenieśli się franciszkanie z Żabikowa w 1621r, po pożarze klasztoru w 1597r. Zdjęcie lewe pochodzi z 1999roku, zaś prawe to już rok 2007 i trwający remony zabudowań zespołu klasztornego. Kościół to barokowa, trójnawowa budowla halowa. Węższe i starsze jest prezbiterium.

Śrem Śrem
Zdjęcie od ulicy Franciszkańskiej, doskonale oddaje różnice pomiędzy bryłą kościoła halowego i prezbiterium. Barokowa brama pochodzi z 1779 r.

Śrem Neogotycki budynek śremskiej poczty pochodzi z 1890r.

Śremski "Bazar", czyli XIX wieczny hotel z restauracją skupiający życie towarzyskie Polaków w czasie zaborów. Budynek stoi w południowej części tzw starego rynku - placu przy którym stał drugi w histori Śremu budynek klasztorny franciszkanów z kościołem św. Krzyża fundacji Władysława Jagiełły z 1426r. W 1597r klasztor doszczętnie spłonął, co skłoniło zakonników do ponownej zmiany jego lokalizacji. Śrem

Śrem Śrem
Popiersie Józefa Wybickiego, autora słów hymnu, dla którego podobnie jak dla J.H. Dąbrowskiego Wielkopolska stała się mała ojczyzną. Choć pochodził z kaszubskiego Będomina, to właśnie w pobliskich Manieczkach - donacji napoleońskiej - osiadł. Figura MB z dzieciątkiem z 1841r w płd-zach.
pierzei rynku

Śrem Śremski kościół pw. św. Ducha. Pierwszy, drewniany kościół szpitalny powstał w XVw. Obecny, jednonawowy, jeszcze gotycki powstał na pocz. XVIIw.


Śrem

Śrem

Tyle pozostało po jarocińskim, gotyckim kościele św. Ducha. Drewniana świątynia istaniała tutaj już przed 1437 rokiem. Obecną murowaną bryłę postawiono w roku 1516. Od 1833 roku kościół znajduje się w ruinie.  Jak głosi tablica informacyjna umieszczona na murze, świątynia ma być odbudowana. Jarocin

Jarocin

A to już sam amfiteatr, zbudowany w 1978r. To tutaj odbywał  się słynny jarociński festiwal rockowy, choć pierwotnie festiwal pod nazwą "Wielkopolski erytmy młodych" odbywał się już od 1970r w sali Domu Kultury. W 1983 roku impreza zmieniła nazwę na Festiwal Muzyków Rockowych. W amfiteatrze odbywały się  koncerty, które, wobec ogromnego zainteresowania, w kolejnych edycjach festiwalu przeniesiono na stadion. Ostatnia edycja legendarnego festiwalu odbyła się w 1994 roku. Jarocin

Śrem Modernistyczny budynek z 1910 roku przy ulicy Mickiewicza mieści Muzeum Śremskie.

Jarocin.
Ulica św. Ducha prowadząca do rynku.
Jarocin

Jarocin Śrem
Jarocin nadal jest węzłem kolejowym choć jego znaczenie, wobec zamykanych kolejno, nierentownych linii spada. Budynek dworca kolejowego typu wyspowego widziany z kładki dla pieszych. Nieczynne już dziś urządzenia na linii kolejowej  Mieszków - Czempiń w pobliżu stacji kolejowej w Śremie. Linia ta to też już historia.

Śrem Śrem
Warta w Śremie. Po prawej masywna bryła śremskiej fary z wysoką wieżą. Krzyż na lewym brzegu Warty w Śremie stoi na przyczółku  dawnego mostu.

Jarocin Jarocin
Tablice z reprodukcjami pocztówek przedstawiających dawny Jarocin zdobią rynek miasta przygotowującego się do obchodów 750 lecia.

W podróży i przed wiedzę zaczerpnąć można z: P. Anders "Jarocin" WBPiCAK, Poznań 2007
Z. Szmidt "Śrem" WPB, Poznań 1994
P. Libicki, „Wielkopolska. 21 jednodniowych wycieczek”, Poznań 2001 W. Łęcki, „Wielkopolska. Przewodnik po miejscach ładnych i ciekawych” , Poznań 2003 J. Sobczak Szlakiem Wiosny Ludów”, wydawnictwo WBP, Poznań 1998 J. Łuczak "Wielkopolska. Przewodnik turystyczny", oficyna wydawnicza GiP, Poznań 2003 P. Maluśkiewicz "Barokowe kościoły Wielkopolski", WBPiCAK, Poznań 2006, „123x Wielkopolska” praca zbiorowa, Poznań 1995
„155x Wielkopolska” praca zbiorowa, Poznań 2000

"202x Wielkopolska"
praca zbiorowa p.red. W. Łęckiego, Poznań 2005
"Wielkopolska. Polska niezwykła" Turystyczny atlas samochodowy. DEMART 1:250000

CR
©MB 10.2005
ost. zm. 09.2015

ds1s_a ds2 ds1s_c